głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wieleprzegralem

Powinieneś kurwa klęczeć przed nią jak ostatni żebrak. Obsypać ją wszystkim co najlepsze i gdyby chciała to zapierdalać po tą gwiazdkę z nieba  zabrać ją na wycieczkę do Eldorado i zrobić wszystko żeby czuła się jak księżniczka. Powinieneś płakać za każdym razem kiedy ona jest nieszczęśliwa  wyć powinieneś. Masz być dla niej ideałem  rozumiesz? Masz być tym jebanym księciem na białym koniu  bo choć byłeś skurwysynem to ona nadal patrzy na Ciebie z tą miłością w oczach i nadal w Ciebie wierzy  nawet jeśli wszyscy zwątpili. Nosi tyle ran przez Twoją osobę  a nadal ma wyciągnięte ręce  gdybyś potrzebował pomocy  zawsze jest dla Ciebie i nigdy się nie odwróciła  nawet kiedy policzkami płynęły potoki łez  bo znowu odpierdalałeś. Ta dziewczyna jest Twoim cudem i choć tak kurewsko ją zniszczyłeś  to nikt nie kocha Cię tak perfekcyjnie jak ona. Doceń to. To jest Twoja szansa żeby wszystko naprawić.

need_you_now dodano: 21 listopada 2013

Powinieneś kurwa klęczeć przed nią jak ostatni żebrak. Obsypać ją wszystkim co najlepsze i gdyby chciała to zapierdalać po tą gwiazdkę z nieba, zabrać ją na wycieczkę do Eldorado i zrobić wszystko żeby czuła się jak księżniczka. Powinieneś płakać za każdym razem kiedy ona jest nieszczęśliwa, wyć powinieneś. Masz być dla niej ideałem, rozumiesz? Masz być tym jebanym księciem na białym koniu, bo choć byłeś skurwysynem to ona nadal patrzy na Ciebie z tą miłością w oczach i nadal w Ciebie wierzy, nawet jeśli wszyscy zwątpili. Nosi tyle ran przez Twoją osobę, a nadal ma wyciągnięte ręce, gdybyś potrzebował pomocy, zawsze jest dla Ciebie i nigdy się nie odwróciła, nawet kiedy policzkami płynęły potoki łez, bo znowu odpierdalałeś. Ta dziewczyna jest Twoim cudem i choć tak kurewsko ją zniszczyłeś, to nikt nie kocha Cię tak perfekcyjnie jak ona. Doceń to. To jest Twoja szansa żeby wszystko naprawić.

Zabolało. Poczułam się jak bezwartościowa dziewczyna. Mówiłam  że ma zostać  że ja nie poradzę sobie bez niego  ale przecież to się nie liczyło. Najważniejsze były jego problemy  a ja pozostawałam gdzieś w tyle. Myślałam  że jestem najgorsza  że jestem tak bardzo beznadziejna  bo nie potrafię zatrzymać przy sobie człowieka  którego kocham. Doszukiwałam w sobie winy  bo przecież musiałam zrobić coś złego  bez powodu by nie odszedł. Ale to nie ja popełniłam błąd. Kochałam  walczyłam  chciałam jak najlepiej. Nie moją winą było to  że on nie potrafił mnie docenić  że to on nagle zaczął zachowywać się jak egoista. Swoim odejściem wszystko zniszczył. Sprawił  że straciłam poczucie własnej wartości. Nie tak miało to wszystko wyglądać. Przecież mieliśmy być szczęśliwi. Teraz i on wie jak wielki błąd popełnił. Zastanawiam się tylko czy da radę go naprawić  czy zechce sprawić aby wszystko było znów takie jak kiedyś. Jeżeli się na to wszystko zdecyduje to czeka nas ciężka i długa droga.  napisana

napisana dodano: 21 listopada 2013

Zabolało. Poczułam się jak bezwartościowa dziewczyna. Mówiłam, że ma zostać, że ja nie poradzę sobie bez niego, ale przecież to się nie liczyło. Najważniejsze były jego problemy, a ja pozostawałam gdzieś w tyle. Myślałam, że jestem najgorsza, że jestem tak bardzo beznadziejna, bo nie potrafię zatrzymać przy sobie człowieka, którego kocham. Doszukiwałam w sobie winy, bo przecież musiałam zrobić coś złego, bez powodu by nie odszedł. Ale to nie ja popełniłam błąd. Kochałam, walczyłam, chciałam jak najlepiej. Nie moją winą było to, że on nie potrafił mnie docenić, że to on nagle zaczął zachowywać się jak egoista. Swoim odejściem wszystko zniszczył. Sprawił, że straciłam poczucie własnej wartości. Nie tak miało to wszystko wyglądać. Przecież mieliśmy być szczęśliwi. Teraz i on wie jak wielki błąd popełnił. Zastanawiam się tylko czy da radę go naprawić, czy zechce sprawić aby wszystko było znów takie jak kiedyś. Jeżeli się na to wszystko zdecyduje to czeka nas ciężka i długa droga. /napisana

moje  podpisz to albo usuń. teksty napisana dodał komentarz: moje, podpisz to albo usuń. do wpisu 21 listopada 2013
Czytając to miałem film przed oczami  a Twoje słowa to scenariusz. Widziałem to i co najważniejsze czułem. Czułem każdą literę  każdą spację  każdy przecinek. Moje serce czuło. Karolina  mistrzem i to się nie zmienia. teksty skejter dodał komentarz: Czytając to miałem film przed oczami, a Twoje słowa to scenariusz. Widziałem to i co najważniejsze czułem. Czułem każdą literę, każdą spację, każdy przecinek. Moje serce czuło. Karolina, mistrzem i to się nie zmienia. do wpisu 20 listopada 2013
Wspólna kawa?  przepraszam ze dopiero teraz odpisuje ale ja tez tesknie slodziaku 71 zrob salut kocham teksty skejter dodał komentarz: Wspólna kawa? #przepraszam#ze#dopiero#teraz#odpisuje#ale#ja#tez#tesknie#slodziaku#71#zrob#salut#kocham do wpisu 20 listopada 2013
Czy czułaś się kiedyś tak samotna  że nawet powietrze było bardziej zauważalne dla ludzi niż Ty?  filozof  Michał  nocne   filozofie  mam  po   Tobie  i  miss  U  serduszko teksty skejter dodał komentarz: Czy czułaś się kiedyś tak samotna, że nawet powietrze było bardziej zauważalne dla ludzi niż Ty? #filozof #Michał #nocne # filozofie #mam #po # Tobie #i #miss #U #serduszko do wpisu 20 listopada 2013
Halo  Julka! Przeszłość jest lekcją  która będzie odpowiedzią na sprawdzianach w kolejnych dniach.    teksty skejter dodał komentarz: Halo, Julka! Przeszłość jest lekcją, która będzie odpowiedzią na sprawdzianach w kolejnych dniach. ;) do wpisu 20 listopada 2013
Siła  maluchu  siła jest tym co będzie tarczą przeciwko Jego chorym zagrywkom. Buziaczek! Do jutra :  teksty skejter dodał komentarz: Siła, maluchu, siła jest tym co będzie tarczą przeciwko Jego chorym zagrywkom. Buziaczek! Do jutra :* do wpisu 20 listopada 2013
Dziękuję  że jesteś tu  Zosiu. Pisz  pisz  pisz  bo choć wchodzę tu raz na jakiś czas dobrze jest przeczytać coś u Ciebie  dobrze jest wiedzieć  że Ktoś kto jest cudowną osobą i piszę cudownie jeszcze tu jest. teksty skejter dodał komentarz: Dziękuję, że jesteś tu, Zosiu. Pisz, pisz, pisz, bo choć wchodzę tu raz na jakiś czas dobrze jest przeczytać coś u Ciebie, dobrze jest wiedzieć, że Ktoś kto jest cudowną osobą i piszę cudownie jeszcze tu jest. do wpisu 20 listopada 2013
Nie boisz się  że kiedyś ktoś Ci mnie zabierze  albo że zechcesz wrócić  a ja nie będę już czekać? Nie boisz się  że zadzwonisz  a ja nie odbiorę  że przyjdziesz  a nikt nie otworzy Ci drzwi? Naprawdę nie boisz się  że być może niebawem nie będziesz miał do czego wracać  nie będziesz miał o co walczyć? Nie boisz się  że już na zawsze zniknę z Twojego życia i będzie zupełnie tak jakbyśmy się nigdy nie poznali? Ty naprawdę tego wszystkiego się nie boisz? Jeżeli chociaż trochę Ci na mnie zależy  to proszę nie stój w miejscu tylko walcz  bo czas ucieka  a życie się zmienia.    napisana

napisana dodano: 20 listopada 2013

Nie boisz się, że kiedyś ktoś Ci mnie zabierze, albo że zechcesz wrócić, a ja nie będę już czekać? Nie boisz się, że zadzwonisz, a ja nie odbiorę, że przyjdziesz, a nikt nie otworzy Ci drzwi? Naprawdę nie boisz się, że być może niebawem nie będziesz miał do czego wracać, nie będziesz miał o co walczyć? Nie boisz się, że już na zawsze zniknę z Twojego życia i będzie zupełnie tak jakbyśmy się nigdy nie poznali? Ty naprawdę tego wszystkiego się nie boisz? Jeżeli chociaż trochę Ci na mnie zależy, to proszę nie stój w miejscu tylko walcz, bo czas ucieka, a życie się zmienia. / napisana

patrzę na Twoje zdjęcie  delikatnie przesuwam palcem po Twoich ustach i mimowolnie się uśmiecham  mimo tego ogromnego bólu w klatce piersiowej. przypominam sobie ich smak  zdając sobie sprawę  że kiedyś należały tylko do mnie. tylko ja mogłam wtapiać się w Twoją bluzę  czując zapach perfum  które tak uwielbiałam. stając na palcach  starałam dosięgnąć Twoich ust i może wyglądało to całkiem śmiesznie  Ty zachowywałeś powagę  bo wiedziałeś  że więcej tego nie zrobię. byliśmy jak małe dzieci  potrafiliśmy się świetnie bawić i wspaniale dogadywać. uzupełnialiśmy się w pewnym stopniu  mimo tak częstej różnicy zdań. dwa światy  tworzyły razem arcydzieło. swój świat tworzyliśmy my sami. byliśmy tylko dla siebie. pamiętasz to jeszcze?  n

need_you_now dodano: 20 listopada 2013

patrzę na Twoje zdjęcie, delikatnie przesuwam palcem po Twoich ustach i mimowolnie się uśmiecham, mimo tego ogromnego bólu w klatce piersiowej. przypominam sobie ich smak, zdając sobie sprawę, że kiedyś należały tylko do mnie. tylko ja mogłam wtapiać się w Twoją bluzę, czując zapach perfum, które tak uwielbiałam. stając na palcach, starałam dosięgnąć Twoich ust i może wyglądało to całkiem śmiesznie, Ty zachowywałeś powagę, bo wiedziałeś, że więcej tego nie zrobię. byliśmy jak małe dzieci, potrafiliśmy się świetnie bawić i wspaniale dogadywać. uzupełnialiśmy się w pewnym stopniu, mimo tak częstej różnicy zdań. dwa światy, tworzyły razem arcydzieło. swój świat tworzyliśmy my sami. byliśmy tylko dla siebie. pamiętasz to jeszcze? /n

Tak naprawdę źle jest już tylko wieczorami. To wtedy gdy zapadnie zmrok  a każdy schowa się w swoich czterech ścianach dopada mnie coś na kształt tęsknoty. To w tych chwilach odczuwam tak wielki brak jego osoby w moim życiu. Wtedy zauważam  że od dawna już do mnie nie dzwoni  nie pisze  nie opowiada mi o swoim dniu i nie pyta czy ciągle za nim tak bardzo tęsknię. Siedzę sama  włączam różne piosenki i czuję jak bardzo brakuje mi jego ciepła. Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Nasze zdjęcia to zwyczajnie za mało. Ja potrzebuje jeszcze raz  od nowa odczuć jak to fantastycznie było zasypiać w jego ramionach. I nie wiem co dalej  nie wiem jak ściągnąć go do mnie z powrotem. Och. Dobrze  że później przychodzi noc  a jeszcze później ranek. Nadchodzi nowy dzień i na te kilka godzin odrywam się od uporczywego uczucia pustki oraz staram się zapomnieć  że ciągle jeszcze w stu procentach nie mogę poradzić sobie z jego nieobecnością.    napisana

napisana dodano: 19 listopada 2013

Tak naprawdę źle jest już tylko wieczorami. To wtedy gdy zapadnie zmrok, a każdy schowa się w swoich czterech ścianach dopada mnie coś na kształt tęsknoty. To w tych chwilach odczuwam tak wielki brak jego osoby w moim życiu. Wtedy zauważam, że od dawna już do mnie nie dzwoni, nie pisze, nie opowiada mi o swoim dniu i nie pyta czy ciągle za nim tak bardzo tęsknię. Siedzę sama, włączam różne piosenki i czuję jak bardzo brakuje mi jego ciepła. Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Nasze zdjęcia to zwyczajnie za mało. Ja potrzebuje jeszcze raz, od nowa odczuć jak to fantastycznie było zasypiać w jego ramionach. I nie wiem co dalej, nie wiem jak ściągnąć go do mnie z powrotem. Och. Dobrze, że później przychodzi noc, a jeszcze później ranek. Nadchodzi nowy dzień i na te kilka godzin odrywam się od uporczywego uczucia pustki oraz staram się zapomnieć, że ciągle jeszcze w stu procentach nie mogę poradzić sobie z jego nieobecnością. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć