 |
|
najpiekniejsze z chwil , ktore przez przypadek zapomnialam zabrac w najwazniejsza pozdroz zycia .
|
|
 |
|
dluga droga, by odnalesc szczescie , lecz tak blisko miejsce w ktorym to wszystko sie zaczyna
|
|
 |
|
a wiec zegnam sie z toba moj najdrozszy, udajac ze to wszystko co bylo nie znaczy nic.
|
|
 |
|
konczyl sie nasz czas, a mimo to stalismy wpatrzeni w swoje zrenice, wydawalo by sie ze to chwile ktora dzieli nas od pocalunku,lecz nikt z nas nie zrobil pierwszego kroku , zabraklo odwagi by pozwolic sobie na szczescie , kazdy poszedl w swoja strone, nie odwracajac sie do tylu. udawalismy obojetnosc , oklamujac wlasne serca i siebie nawzajem
|
|
 |
|
i tesknila , bardziej niz ktokolwiek mogl sobie wyobrazic. lecz nie za czuloscia, pieknymi slowami ktore wypowiadal do niej kazdego poranna. tesknila za nim jak za czlowiekiem za ktorego mogla oddac zycie .potrzebowala posiadac swiadomosc, tego ze zyje dla kogos , po cos. ze dzieki niej ktos moze zyc - nic wiecej .
|
|
 |
|
porozmawiaj ze mną nocą, gdy emocje sięgają zenitu
|
|
 |
|
"nie, nigdy nie będę twoją odskocznią. weź to wszystko albo zostaw mnie samą."
|
|
 |
|
"Najgorsze jest to, że nie panujesz nad tym, jak się od kogoś uzależniasz"
|
|
 |
|
"Odpada dylemat: kawa - herbata. Przyszedłem się kochać"
|
|
 |
|
Wszyscy mówią - dasz radę! Tylko szkoda, że ja tak nie myślę, a to przecież o to chodzi... żeby uwierzyć...
|
|
 |
|
Jakie to wkurwiające kiedy wiesz, że spędziłaś tydzień na nauce czegoś czego nawet nie było na kolokwium....!
|
|
 |
|
Wszystko byłoby zdecydowanie prostsze gdybym tak dużo nie myślała, gdybym tak cholernie nie analizowała...
|
|
|
|