 |
|
jak szaleni tańczymy oboje, i nie mogę złapać tchu i łapię paranoję,
i unoszę się nad tłum, co staje na dole,
i znowu chyba gdzieś łączą się nasze dłonie. / PEZET
|
|
 |
|
Obgadujesz suko bo zazdrościsz.
|
|
 |
|
niech wrócą te chwile, nawet na krótko.
|
|
 |
|
zycie nie sprawia, że spotykasz ludzi, których chcesz spotkać. Życie daje Ci ludzi, którzy muszą Ci pomóc, zranić Cię, pokochać, opuścić i sprawić, że staniesz się osobą, którą masz się stać.
|
|
 |
|
póki co bardziej za nim tęsknie , niż go kocham .
|
|
 |
|
a gdybyśmy byli gotowi podjąć ryzyko związku, bylibyśmy razem i osobno jednocześnie. chciałabym móc dzielić z Nim wszystkie smutki, i radości, mieć Go przy sobie, kiedy będę potrzebować właśnie Jego obecności, móc się przytulić i usłyszeć, że zawsze będzie przy mnie. tutaj czar pryska, pojawia się odległość. dla mnie esy i gadu to zdecydowanie za mało, potrzebuję Jego fizycznej obecności.
|
|
 |
|
Potknęłam się o Twoją obojętność.
|
|
 |
|
to, czego się boisz, jest najwięcej warte.
|
|
 |
|
Fajnie, że jesteś. Nawet jeśli nie mój, ale jesteś.
|
|
 |
|
dorosłam i źle mi z tym , w chuj niedobrze
|
|
 |
|
ja sercem, będę przy Tobie.
|
|
 |
|
a największe z moich marzeń, to Twoje serce.
|
|
|
|