 |
|
jedna z podstawowych zasad życia jest taka że jeśli ktoś chce być w Twoim życiu to w nim będzie. nie z łaski. nie dla korzyści. tylko dlatego że chce. i więcej już nie trzeba wyjaśnień. /whoami
|
|
 |
|
a teraz po prostu się odwrócę i po prostu zapomnę te wszystkie znajomości urwane w pół słowa. w pół oddechu. między jednym biciem serca a kolejnym. /whoami
|
|
 |
|
a jednak to nic. nie znamy się przecież. ot niewinna zabawa. tyle wypowiedzianych słów krąży w eterze. zgubiłam się znowu w samej sobie. jak wiele jeszcze razy muszę zostać oszukana by serce nie było tak naiwne. /whoami
|
|
 |
|
tak błahe. tak nieistotne jak nic. a jednak serce zaczęło mocniej bić. /whoami
|
|
 |
|
a gdy wszyscy pójdą spać spójrz w niebo. tam jest nasz dom. tam zmierzamy. /whoami
|
|
 |
|
i w chwili gdy spojrzałeś znikło całe tło. została tylko prawda. bo ciało powie prawdę, nie oszuka, nie umie udawać. reakcja jest skutkiem akcji. to wiemy na pewno. /whoami
|
|
 |
|
najlepsze chwile w życiu to być tu i teraz. nie martwiąc się, nie myśląc o niczym. nie chcieć nic zmieniać. nie pragnąc nic więcej. \whoami
|
|
 |
|
a co jeśli nas oszukali? kazali wierzyć że na zawsze i na wieczność, że na dobre i na złe. że coś jest prawdziwe tylko gdy trwa? wszyscy to wiemy i czujemy to każdą komórką ciała, że to wszystko było prawdziwe. zapisało się w nas. mamy tatuaże na duszy z każdego znaczącego doświadczenia. czemu wszyscy oszukują własne serce. /whoami
|
|
 |
|
zaczęło się od dreszczyku już przy pierwszym dotyku. palące spojrzenia i brak tchnienia. wstrzymany oddech i natłok emocji. niby muśnięcie a tak naprawdę odpalenie lątu. wybuch opóźniony. wybuchło w środku. opadł kurz. osiadł popiół. został tylko chłód mijajacych się ciał. czy to było naprawdę? czy tylko wydarzyło się w mojej głowie? /whoami
|
|
 |
|
słowa straciły na znaczeniu, stały się zbyt błache, zbyt proste. dlatego tak cierpimy. nadajemy im zbyt duże znaczenie, zbyt dużo nam obiecują. zbyt dużo sobie wyobrażamy. bo czasem 'cześć' to tylko cześć bez żadnych podtekstów. /whoami
|
|
 |
|
tęsknię. tak po prostu po ludzku tęsknię. tęsknię za człowiekiem którym byłeś w moich oczach choć może ten obraz niewiele miał wspólnego z rzeczywistością. tęsknię za chwilami które nigdy się nie wydarzyły, nie miały szans. tęsknię za tą wersją siebie która miała tak dużą nadzieję tak bardzo wierzyła w tą fatamorganę. /whoami
|
|
 |
|
stoimy przed pęknięciem za którym przestaje bić serce. /?
|
|
|
|