 |
|
byłbyś idealny, gdybyś tylko zechciał mnie mieć. | gazowana
|
|
 |
|
don't cry! just say 'FUCK YOU' and smile! (:
|
|
 |
|
pierdole, rzucam wszystko, chuj w to. nie mogę kurwa wybrnąć, zrób coś. chyba trzęsą mi się ręce i chyba chciałbym usnąć.. | ~Bonson/Matek
|
|
 |
|
`proszę, zrób coś bym wiedziała, że warto`
|
|
 |
|
mam ogromną chęć przytulić się do drugiej połówki, pocałować, porozmawiać, powygłupiać się, kłócić o to kto kogo bardziej kocha, spacerować nawet w te zimno, wszystko czego mi w tym momencie brakuje..przerasta mnie tęsknota za kimś bliskim. potrzebuje kogoś. natychmiast.. | gazowana
|
|
 |
|
wiesz,ile razy mówiłam że będę szczęśliwą, niezależną kobietą?że nie potrzebuję mężczyzny,że mam wspaniałych przyjaciół,że doskonale radzę sobie sama.WSZYSTKO to pryska w jednej chwili kiedy siedzę sama w domu,w pokoju słuchać tylko melodię smutnej piosenki,a ja uświadamiam sobie,że tak naprawdę nie mam osoby do której mogłabym się przytulić,powiedzieć jak bardzo ją kocham.wtedy dostrzegam jak bardzo ważna jest miłość,a wcześniejsze obietnice okazują się tylko przykrywką,żeby samotność nie bolała aż tak bardzo.
|
|
 |
|
Jeżeli mu zależy niech się postara, a jeśli nie to niech wypierdala. | desperacko
|
|
 |
|
i za żadne skarby nie potrafię zrozumieć tego skomplikowanego charakteru, przez co przyciąga mnie jeszcze bardziej do siebie. | gazowana
|
|
 |
|
Zamyka drzwi, za późno jest. By zrobić ten, ten jeden gest. Jak to się mogło znów stać, w pustym pokoju tkwisz sam. Zupełnie sam, znów wszystko poszło nie tak.
|
|
 |
|
Ratujcie kochani kolejny raz! Kolejny raz, kolejny raz!
|
|
 |
|
Choć czasem brak Ci tchu, pewności jakby mniej. Nie zatrzymuj się, masz jedno życie więc ...
|
|
 |
|
Deszcz na twych skroniach. Cóż więcej mógłbyś chcieć.
|
|
|
|