 |
|
wyspecjalizował się w udawaniu, że jest zajęty.
|
|
 |
to były dobre dni. nie były szczęśliwe, ale dawały nadzieję.
|
|
 |
|
Kiedy się nudzę, wykręcam przypadkowy numer i mówię: "Ukryłam ciało. Co teraz ? " . :D
|
|
 |
Ona wzięła Jego zdjęcie w dłonie. Całowała je, on stał koło niej. Wolnym gestem odwróciła je i zaczęła po nim pisać, ocierając łzę: "Wiem, że to miało być inaczej. Wiem, że niczego nie naprawię płaczem. Tak bardzo pragnę z Tobą być. Kiedy nie ma Ciebie, ja już nie mam nic." Wyciągnęła nagle kilkanaście tabletek. Chciał ją powstrzymać, lecz był tylko echem. Krzyczał, lecz jego krzyk był nierealny. Próbował złapać ją, lecz był bezradny. Jej delikatne ciało osuwało się na ziemię, jej oczy gasły, a on tulił ją do siebie. Zrobiła to, by być z ukochanym, by spotkać go w nieznanym.
|
|
 |
nie wiesz, o czym chcę zapomnieć.
|
|
 |
po prawie 4 dniach, wreszcie zaczęło działać moblo! ♥
|
|
 |
znowu w to weszła. w bagno, labirynt. różnie to się nazywa. sam na sam nie dawała rady. kazdy jego cios bolał nieśmiertelnie. // szeejk
|
|
 |
czternascie lat temu dostałam nową grę , nazywała się życie . grałam w nią codziennie , dwadzieścia cztery godziny na dobę . aż pewnego razu doszłam do nowego poziomu o nazwie " miłość " . nie dałam rady , wyskoczył napis " game over " , przegrałam.
|
|
 |
|
codziennie widzę cię, uwierz, trudno mi tak. /K
|
|
 |
nie chcę byś wiecznie stał mi nad głową, wiecznie całował czy dawał mi kwiaty. po prostu chcę byś mnie słuchał i zaczął rozumieć. // szeejk
|
|
 |
jego imię? jego imię było idealne, było święte. w tych 6 literach składał się cały mój świat, wszystko co miałam i co naprawdę kochałam. dziś nie ma to już znaczenia. // szeejk
|
|
 |
tęsknie. nie ważne, czy jesteś jeden kilometr ode mnie, czy tysiąc kilometrów ode mnie... i tak tęsknie. // od lukaszit
|
|
|
|