Siedziała na łóżku w dresie ,w tle słychać było smutną muzykę. Opierając głowę o ścianę z jej oczu po bladych policzkach popłynęły łzy , a w głowie wciąż przewijały się myśli, co jeszcze się spierdoli ..
Wracając dziś ze szkoły zaszłam do sklepu na rogu, do tego co zwykle. Kupiłam jabłkowo- wiśniowego tymbarka. Otwierając go skaleczyłam się, ale nie w tym rzecz. Pod kapslem było napisane "bez Ciebie to nie to samo", spuściłam wzrok, kilka łez spłynęło po mym policzku, szeptem powiedziałam: oczywiście, że nie to samo.. I z bladym uśmiechem poszłam w stronę domu.
Dlaczego Bóg jest taki egoistyczny ? Nie pozwala nam się poddać , zakończyć życia bo wysyła do piekła a sam karze nam nosić krzyż na plecach . Jestem dobrym człowiekiem , spotkało mnie tyle nieszczęść popełniając samobójstwo , będę spała w nicości ? A czy to jakaś różnica , skoro przeżywam piekło na ziemi ? . / chill.out .