 |
Chemia między ludźmi? Czy tylko ja wolę pożądać kostki czekolady? // nectarine
|
|
 |
Wódka, cola, wódka, cola, wódka..i po wódce. Witam śmiech i mdłości, żegnam wspomnienia. // nectarine
|
|
 |
- Ma ktoś pożyczyć spluwę? - A po co Ci? - Mojej skroni brakuje towarzystwa a chciała z kimś pogadać // nectarine
|
|
 |
za każdym kolejnym razem, prymitywnie sobie powtarzamy jakimi skurwysynami jest płeć brzydsza. jak bardzo ranią, zawodzą, krzywdzą i odchodzą. pojawiają się, żeby nabrudzić. spierdalają, a my sprzątamy. ale mimo tego i tak się decydujemy na kolejnego z nich. mając świadomość ile będziemy zamiatać wspomnienia pod dywam i jak długo spierać wino z pościeli. wiemy, że czeka nas sprzątanie jak po dużym ruchu w burdelu, ale i tak się na to decydujemy dla pierdolonego czucia się potrzebną.
|
|
 |
nie obiecuj, że bedziesz. obiecaj, że pojawisz się chociaż raz w tygodniu, żeby potrzymać mnie za rękę. w to jestem bardziej skłonna uwierzyć. i zdecydowanie bardziej wolę być trzymana za rękę, nijeżeli za serce.
|
|
 |
powiedział, że kocha odchodząc. wolałaby, żeby ją nienawidził zostając.
|
|
 |
nie rozumiesz, nie widzisz tego co jest dla Ciebie tlenem. absurdem jest fakt, ze zauwazasz to dopiero gdy odetna Ci jego dopływ. dusisz się, po omacku starając się nabrać powietrza. wspomnienia, który jak zakażony tlen wirują w Twoich płucach dusząc Cię jeszcze bardziej. nie możesz otworzyć okna. jesteś bez wyjścia. dławienie się brakiem powietrza, czegoś najcenniejszego, najistotniejszego jest Twoim jedyną opcją, jaką możesz brać pod uwagę. warto doceniać, że nasze serce ma czym oddychać. w każdej chwili ktoś może nam zapierdolić butle tlenową. nasze szczęście.
|
|
 |
Co nas nie zabije, to nas rozkurwi psychicznie. // nectarine
|
|
 |
Tak, chcę się spić. Może pomogłoby mi to zapomnieć o wszystkim, przynajmniej na chwilę. // nectarine
|
|
 |
Miał być on, jest wódka z colą. Rzeczywiście, udany wieczór. // nectarine
|
|
 |
Patrząc na sypiące się małżeństwo wujka, na wszystkie rozpadające się związki, na mojego uczuciowego pecha, mam pewność, że miłość nie istnieje. // nectarine
|
|
 |
Dlaczego w ogóle Cię pokochałam? Nie powinnam była, zbyt pięknie kłamałeś, ale ja ci uwierzyłam. / tonatyle
|
|
|
|