 |
|
You are young. Life has been kind to you. You will learn.
|
|
 |
|
stoisz i słuchasz jak ktoś obsypuje Cię obelgami. masz ochotę zacząć się odwdzięczać tym samym. przed oczami widnieją już obraźliwe epitety, których masz zamiar użyć. jednak zaciskasz zęby, wiedząc, że to do niczego nie prowadzi. słuchasz o samej sobie, nie mogąc uwierzyć jakie ludzie mają bogate słownictwo i jak bez żadnego zawahania, są w stanie sprawiać drugiej osobie ból, mając w poważaniu jej uczucia.
|
|
 |
|
Poukładała swoje życie jak sztućce w szufladzie.
|
|
 |
|
I te głupie buziaczki w opisach, które mają wywołać we mnie zazdrość. Wiesz co u mnie wywołują? Napad niekontrolowanego śmiechu.
|
|
 |
|
Uwielbiam zakładać buty na obcasie i iść pewnie przed siebie, lubię wzrok mężczyzn, którzy, dokładnie mnie obserwują. Lubię to, daje mi to mnóstwo energii i pewności siebie. Te moje leniwie spojrzenia w oczy, delikatny uśmiech. Och naprawdę uwielbiam igrać z mężczyznami, oni są tacy śmieszni i czasami głupiutcy, wówczas tak śmiesznie podrywają.
|
|
 |
|
Z flamastrem pójdę w świat i namaluje sobie szczęśliwe życie .
|
|
 |
|
Przyjdz i pomaluj mi paznokcie u rąk i nóg, powiedz, że brzydko mi w kolorze czerwonym ale uwielbiasz mnie mimo to. Wez mnie za rękę tak jak dawniej i mów, że jestem piękna a jak zaprzeczam całuj mnie tak jak wczesniej, tak jak kiedyś.. Chciałabym byś był .
|
|
 |
|
nadal jestem tą słodką dziewczynką, która rysuje serduszka na okładkach od książek
|
|
 |
|
Żałuję, że urodziłam się zwykła. praworęczna, bez piegów, przeciętnego wzrostu, z przeciętnym kolorem włosów i oczu. Żałuję, że wszystko to, co miało mi pomóc pozbyć się zwykłości - zrobiło ze mnie wstrętnie normalnego gnoma podobnego do wszystkich innych gnomów i troli łażących po świecie.
|
|
 |
|
Co masz w tej butelce.?
- Eliksir szczęścia.
- A mówiąc po polsku.?
- Sok wiśniowy z wódką.
|
|
|
|