 |
|
nie powiem Ci jak to jest być szczęśliwą ...
|
|
 |
|
Chciałabym czynić zło.
Okradać banki, popełniać morderstwa, tak żeby wszyscy wiedzieli,
że jestem twarda i bali się mnie.
Bardzo chciałabym zdradzać chłopaka, wstrzykiwać sobie crack, wszystko.
Ale nie mogę. Wiesz dlaczego? Boję się, że urażę czyjeś uczucia.
|
|
 |
|
a spokój ma kształt Twoich ramion.
|
|
 |
|
Usiądź. Opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w którym miejscu wbiję nóż i gdzie najbardziej zaboli. Usiądź. Pokażę Ci jak długo potrafisz umierać, jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać.
|
|
 |
|
nawet lakier z paznokci odchodzi, gdy chcę zostać sama.
|
|
 |
|
bo wiesz to nie jest tak ze ja nie chce, po prostu nie mogę, nie umiem boje sie, obawiam i wszystkie inne emocje razem wzięte.
|
|
 |
|
Jestem rozdarta na małe, kolorowe kuleczki, które nigdy nie połączą się w całość. Są obok siebie, pozornie zgodne i bliskie, ale każda w nich ma inny odcień życia.
|
|
 |
|
Zaczynam akceptować swoją samotność, chociaż jeszcze się jej boję. Wtedy przychodzą mi do głowy niesamowite myśli. SA obsesyjne i wnikają w każdą część mózgu, niczym korniki drążące tunele w spróchniałym drewnie, które wygląda jeszcze zdrowo.
|
|
 |
|
w każdym mieście jest takie miejsce - „miejsce magiczne” - dokąd idziemy, gdy trzeba poważnie zastanowić się nad własnym życiem.
|
|
 |
|
Nienawidzę Mamy. Nienawidzę Taty. Tata nienawidzi Mamy. Mama nienawidzi Taty. To właśnie sprawia, że chcesz być tak smutnym.
|
|
 |
|
Powiedz mi tylko, czego pragniesz, a stanę się tym dla Ciebie.
|
|
 |
|
nie boję się ciemności, nie boję się wysokości, nie boję się nawet robaków. boję się ludzi.
|
|
|
|