lubię jak twoja mama mówi do mnie 'synowa' - tak, też to lubiłam. choć czasem do dziś mi to mówi. widzisz? twojej mamie na mnie zależy, a Tobie kurwa nie.
i teraz pytam Ciebie, czy to ma jakiś sens? moje życie to kompletny chaos. sądzisz, że jestem silna. to nie prawda. tylko udaję taka mocna. na prawdę wszystko mnie boli. z niczym sobie nie radzę. kompletnie nic. mówisz, że wszystko mam poukładane. ale tak na prawdę tylko żyję i gubię się we własnych myślach.
znów mam te chęci się najebać, czy znów na 5 minut stracić pamięć. i przez te 5 minut nie pamiętać o Tobie, a przez resztę czasu gadać o Tobie. jak to mi Ciebie brakuje, jak to było wtedy pięknie. kurwa..