 |
|
mała, nie zawsze jest łatwo. czasami trzeba przebyć długą drogę do szczęścia.
|
|
 |
|
tak serio? obejdzie się bez książek, bez komórki, bez piwa, bez neta, bez fajki na dobranoc, bez zapachu świeżo skoszonej trawy, czy benzyny. naprawdę ujdzie przy braku kasy, nowych ciuchów, treningów, ulubionego napoju, monte w lodówce, zielonej herbaty. ale bez oddechu nie dam rady - od jakiegoś czasu właśnie tym jesteś.
|
|
 |
|
a zawsze gdy może ciut za bardzo wyluzuję , ludzie pytają mnie się czy coś brałam .
|
|
 |
|
pomyśl czy warto zjawiać się w czyimś życiu tylko po to , by później z niego odejść .
|
|
 |
|
nie jesteś doskonały , lecz sprawiasz, że życie ma wartość ...
|
|
 |
|
połykając te jebane tabletki nie pomyślała, że tak szybko obraz przed jej oczami rozmaże się, a butelka wódki będzie ostatnią rzeczą jaką zapamięta przed śmiercią. nie pomyślała, jaką krzywdę wyrządzi tak wielu osobom, jak wiele osób będzie codziennie przełykać łzy przez sen, myśląc o Niej i o tym, czy tam na górze będzie jej lepiej niż tutaj, na ziemi. | endoftime..
|
|
 |
|
nieważne, że w każdej minucie swojego życia nadal widzę Jego uśmiech. nieważne, że wszędzie słyszę Jego głos, a obracając się za siebie nie widzę nikogo. nieważne, że chciałabym aby był jak cień, zawsze przy mnie. nieważne, że nawet gdy zobaczę w dolnym rogu kompa kopertę z Jego imieniem, humor poprawia mi się o całe 360 stopni. nieważne, że dzięki Niemu każdej nocy zasypiam w myślach uśmiechając się. nieważne co będzie, teraz On jest najistotniejszym szczegółem w moim życiu i nic tego nie zmieni. | endoftime.
|
|
 |
|
chciałabym żeby wiedział i uwierzył, że to o Nim jestem w stanie myśleć częściej niż o oddychaniu. | endoftime.
|
|
 |
|
to boli gdy najważniejszy facet w życiu pisze 'zapomnij, elo' .
|
|
 |
|
E-czasy, e-problemy, e-miłość.
|
|
 |
|
ten ból na początku zabijał , ale nauczyłam się z nim żyć . było ciężko , owszem . może nie jest jej lepiej , ale na pewno trochę łatwiej ..
|
|
 |
|
a dziś jest kurewsko daleko do ok .
|
|
|
|