 |
|
ostatnio dużo myślałam i doszłam do wniosku, że wszystkie moje miłości związane z chłopakami to były tylko próby zagłuszenia miłości do niej. zagłuszałam miłość do niej będąc z chłopakami. kocham ją od kilku lat. jedna szkoła z nią, druga, trzecia.. przez te wszystkie lata nie chciałam dopuścić do siebie myśli, że mogłabym kochać dziewczynę. w końcu jednak zrozumiałam, że nie mogę się już dłużej okłamywać, że nie mogę oszukiwać swojego serca. to zbyt trudne. kocham ją i.. codziennie patrząc na nią mam ochotę ją przytulic.. kocham jej zapach, jej usta, oczy.. kocham w niej wszystko. to takie beznadziejne...
|
|
 |
|
-nie pal. -dlaczego? -bo zostaje nieprzyjemny posmak w moich ustach po pocałunku. -oj tam, przecież wiesz, że rzucam... a co jeśli twoja żona paliłaby? zabroniłbyś jej? -moja żona nie będzie paliła;) przecież sama powiedziałaś, że rzucasz kochanie.
|
|
 |
|
podobno, gdy przez jedną minutę się całujesz tracisz 26 kalorii, wiesz? pomożesz mi się ich pozbyć?;>
|
|
 |
|
czy między nami coś jest? owszem, jest- beznadziejna przepaść wiekowa, uczuciowa, i umysłowa... nadal myślisz, że to ma sens?
|
|
 |
|
tak, jestem zachłanna - bardzo często. zwłaszcza w przypadku, jesli chodzi o ból. zabieram go całego dla siebie, starając się nie dać Ci go ani grama. biorę wszystko dla siebie, jak najdalej go od Ciebie zabierając. tak, staram się uchronić Twoje serce, mózg i duszę. nie chcę byś dostał ani grama tego świństwa, więc wszystko zabieram do mojego małego serducha, które jeszcze w miarę puka. fakt, jestem egoistką, ale jeśli chodzi o ból - nie dam Cię skrzywdzić nigdy, i z uśmiechem na ustach ściągam całe to gówno w swoją stronę - byś nie musiał cierpieć, i miał jak najwięcej powodów do umilania mi życia swoim cudownym uśmiechem. / veriolla
|
|
 |
|
obawiam się, że nigdy nie będzie innego. boję się, bo nie potrafię powiedzieć 'tak' żadnemu innemu. nie ma drugiego faceta z tak cudownych uśmiechem, i pięknymi oczami. żaden nie chodzi z tak wredną i cyniczną miną. nikt nie zaskakuje mnie tak bardzo swoją inteligencją, i żaden tak cudownie się nie wozi. nikt nie jest w stanie dorównać Twoim pięknym słowom i cudownym smsom, na dzień dobry i dobranoc. brzydzę się każdym facetem, bo nikt nie ma takiego dotyku jak Ty. nikt nie jest tak cudowny, nie używa tak świetnych określeń i tak pięknie nie opowiada o uczuciach. żaden nie lubi tej samej cytrynowj wody co ja, i żaden nie pije kawy identycznie jak piliśmy my. to jest straszne - bo chyba nigdy nie będę potrafiła przy żadnym mężczyźnie uśmiechać się tak, jak uśmiechałam się przy Tobie. i z żadnym innym nie będę potrafiła dzielić swoich marzeń, wypowiadać ich na głos, i patrzeć w gwiazdy - bo byłeś jedyny. / veriolla
|
|
 |
|
w mojej głowie od pewnego czasu powstaje wielki mętlik, który nie pozwala mi ogarnąć, który powoduje, że wszystko potrafi dołować. I myśle sobie, że gdzie jest to kurwa pozytywne myślenie, dostrzeganie kolorów, przecież to proste. Nie, to w niektórych momentach nie jest proste. Życie jest skomplikowanie wiecie, ze mną było tak, że ja chce wszystko ułożyć żeby było jak najlepiej. Ale nie wyszło, nie wyjdzie. Nie można być wiecznie osobą bez problemową, która uśmiecha się do ludzi bez przerwy. Każdy musi mieć dół, kryzys. Pomoc bliskiej osoby siak czy tak nie pomoże, bo to wszystko trzeba sobie poukładać samemu. Przyjaciel, jeśli jest przyjacielem lub druga połówka powinna jedynie dać nam czas a nie nas popędzać. Żeby móc od nowa pędzić w tym świecie, trzeba mieć porządek w głowie. Totalny porządek, z mętlikiem ciężko działać, ciężko robić cokolwiek. Co jak co, tylko nigdy się nie poddawać. Wiecie, musimy zjednoczyć nasze uczucia, myśli, marzenia, to one napędzają nasze życie.
|
|
 |
|
Widzę że monitorowanie mojego życia stało się częścią twojego /your_eyes
|
|
 |
|
usiądź bok mnie i powiedz co się z nami stało ? /your_eyes
|
|
 |
|
'' nigdy nie poświęcaj dla kogoś wszystkiego. ludzie odchodzą. oni zawsze to robią ''
|
|
 |
|
nie chcę więcej wkurwień nawet przez sekunde
|
|
|
|