 |
|
ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że wszystko nas niszczy; wódka niszczy wątrobę, miłość/chłopak niszczy serce, a zamiennik chłopaka-papieros niszczy nasze płuca. to niesprawiedliwe.
|
|
 |
|
papierosy zastępują mi chłopaka, i jak narazie jestem całkiem zadowolona z tego zastępstwa.
|
|
 |
|
kocham jak na mnie patrzysz i masz ten niesamowity uśmiech na twarzy .
|
|
 |
|
Trochę tęsknie za nim. Tylko trochę serce boli, gdy go nie ma. Tylko trochę się boję tej pustki. Najmniejszą odrobiną cierpię i kolejną odrobiną kocham. Ma takie czerwone usta i ciemne czekoladowe oczy. Tylko odrobinę na niego patrzę, ale tylko gdy nie widzi rozkochuje w sobie jego ramiona. Tylko kiedy jest poza zasięgiem wzroku podaje mu moje serce na dłoni. I tylko kolejną odrobiną witam go w mojej wyobraźni każdego pochmurnego, zimnego i skutego lodem serc dnia.
|
|
 |
|
i modlę się o mały Twój uśmiech o poranku, żeby smakiem magii wybudzał mnie z podświadomości. Tylko o płomień między sercami naszymi i wieczną radość, w Twoje ciepło wtulona, żeby moje imię w Twoich ustach było bezpieczne. Tylko o pierwszą i kolejną wiosnę z Tobą i setną zimę z kakao pod kocem. O złotą jesień z bukietem tęczowych liści dla mnie i o lepsze jutro z twoją dłonią obok.
|
|
 |
|
-UMIERAAAAAAAMMMM, NIE MAM SIŁ. - ŻYYYYYYYJ!- powiedział kumpel z wyczuwalną groźbą w glosie. -nie chce.. -wyczuwam prawdę!? musisz żyć! przecież.. przecież bez ciebie ja umrę..!/rozmowa z kumplem.
|
|
 |
|
-hej mamo, dostałam znowu jedynkę z historii. jest coś na obiad? -jest, jest. ale jak to kolejną? nie przejmujesz się tym? mówisz to tak bez żadnego przejęcia?! co ty robisz dziecko... -zbyt wiele poważnych porażek najadłam się w życiu, żeby przejmować się kolejną jedynką z historii mamciu:)
|
|
 |
|
kobiecie nie wypada ale kocham ten stan kiedy jestem najebana
|
|
 |
|
teraz to wszystko jest gówno warte jak ty beze mnie
|
|
 |
|
to boli tak ,że chyba znów się najebie
|
|
|
|