 |
|
Co był piękne nie wróci już było – minęło.
|
|
 |
|
Co nagle to po diable, spokój to potęga.
|
|
 |
|
Na przestrzeni lat wiem jak źle wpływają żale. Dlatego nie palę, za bardzo ryło banię.
|
|
 |
|
Nie jestem święty i nie byłem kurwa nigdy. Mam parę zasad, staram się nie krzywdzić bliskich.Obcych pieprzę, chcę w końcu poznać szczęście.
|
|
 |
|
Tyle szczęścia wokół jak i dróg do zatracenia. Bez wątpienia, życie surowo ocenia.
|
|
 |
|
Tu pośród martwych dusz, kurz opada wiele wolniej. Co rano trzeba wstać, a co wieczór zapomnieć.
|
|
 |
|
Drżącymi ustami całował moje ciało. W zupełnej ciszy i gęstniejącym mroku. Kawałek po kawałku, centymetr po centymetrze, milimetr po milimetrze. Ustami czynił mnie swoją... A potem, tymi samymi ustami, opowiadał mi o miłości. O tym, że nie potrzeba mi skrzydeł, bym mogła latać... I o tym, że nie potrzeba płomieni, bym mogła płonąć. Tamtymi pocałunkami odbierał mi oddech, dając życie.
|
|
 |
|
Piszę ten list jedynie dlatego, że znów przypłynęła do mnie fala wielkiej tęsknoty za tobą i od kilku dni paraliżuje mnie i nie daje o niczym innym myśleć. Tu kiedyś wypadł mi talerz z rąk, bo nagle zjawiłeś się w moich oczach. A wczoraj, wyobraź sobie, założyłam bluzkę na lewą stronę. I przecież przeglądałam się w lustrze przed wyjściem. Ale jakbym nie widziała w nim siebie. Dopiero koleżanka w szpitalu zwróciła mi uwagę. Powiedz, czy to jest normalne? Tyle lat minęło, a wciąż nie mogę sobie poradzić z miłością do ciebie. | Wiesław Myśliwski
|
|
 |
|
Nie chciałam być z kimś, kto wiecznie nie wiedział czego chcę.
|
|
|
|