 |
Se hai una vita di merda è un tuo problema, ma stai fuori dalla mia!
|
|
 |
a jeśli stanę teraz naprzeciw Ciebie, będę najbliżej jak tylko się da, spojrzę w Twoje oczy,
najgłębiej... nawiążesz ze mną kontakt?
spojrzysz tak samo jak ja?
skorzystasz z najlepszej okazji?
a może poczekasz na promocję?
albo bierzesz mnie - całą, albo dziękuję - do widzenia.
|
|
 |
czasem trzeba umieć zauważyć,
kiedy jakiś etap życia dobiega końca.
zakończyć cykl.
zatrzasnąć drzwi.
zamknąć rozdział.
nieważne, jak to nazwiemy,
ważne, żeby zostawić za sobą to,
co już minęło.
|
|
 |
wiesz?
to, że do Ciebie nie piszę,
nie znaczy, że za tobą nie tęsknię.
|
|
 |
trzeba wiedzieć czego się chce albo nie chce. tak samo teraz-tutaj-teraz, nie mogę tego wytłumaczyć. mówili że jestem zagadką, że jestem jak narkotyk. że uzależniam - ja i mój świat. i było pięknie. robiłam to, co chciałam zrobić. nie gubiłam sie w niczym... nie za często
|
|
 |
I gdy poznasz tego jedynego, to już nie siła grawitacji trzyma Cię na ziemi. Tylko On.
|
|
 |
`nie psujmy tego, co budowaliśmy tak długo, bo nic nie jest warte, by to stracić.`
|
|
 |
Więcej życia bez niego nie uniosę
|
|
 |
Mówią, że jestem bez uczuć. Nie wiedzą, że wszystkie oddałam Tobie
|
|
 |
Chcę Ci powiedzieć co u mnie słychać, jak trudno mi bez Ciebie oddychać
|
|
 |
równie dobrze mogłeś obiecać występ Pezeta w moim pokoju.
|
|
 |
najlepszym lekarstwem na kompleksy kobiety jest kochający mężczyzna.
|
|
|
|