 |
|
nossa nossa idę na papierosa
|
|
 |
|
wszystko umyka, krok po kroku.
|
|
 |
|
Chciałabym, żeby wspomnienia były jak sms'y - można by usunąć te, których nie lubimy i zatrzymać te wyjątkowe.. na zawsze.
|
|
 |
|
debilizm się szerzy, tylko weź nie dołącz do tej ligi.
|
|
 |
|
Nie czaję tych, co trwają w dziwnych związkach. Kochasz, to jesteś.. Nie? To nara, piątka. // hemp gru.
|
|
 |
|
adrenalina na nowo wzrasta, trzy kropki zakańczające kolejne ze zdań, całokształt uczuć zawarty w słowach. ponownie czuję delikatny ucisk w klatce piersiowej, cięższe próby oddechu, gdy wiem, że właśnie w tej chwili, każde z marzeń może się spełnić, bądź prysnąć w zapomnienie, pozostawiając bliznę w tle przeszłości. / endoftime.
|
|
 |
|
w snach przewija się jego postać, uśmiecham się kiedy widzę jak się zbliża. w jednej chwili czuję jego obecność, pomieszanie zmysłów i te silne dłonie, w których ogrzewa moje. znów rano, otwierając oczy, czuję na własnych ustach uśmiech, znów dzień zaczynam z myślą o nim. / endoftime.
|
|
 |
|
Spijam słowa z Twoich ust - bezwarunkowa miłość / pih. ♥
|
|
 |
|
Co wczoraj pytaniem, dziś odpowiedzią,
Samotność, niepewność więcej mnie nie śledzą, / pih . ♥
|
|
 |
|
Wiesz, że nie jaram, weź za mnie bucha,
Głęboko w płuca, za wszystkie nasze dni. / pih. ♥
|
|
 |
|
Stojąc jeden krok nad przepaścią mówimy,
że wyświetla się życie, ja właśnie widzę te filmy / diox. ♥
|
|
 |
|
Wiem co to miłość i widziałem jak upada / diox. ♥
|
|
|
|