 |
|
wtedy sukces, idealny zbieg okoliczności zawarty był, w każdym z tamtych uśmiechów, promienie słońca przebijające źrenice, to było warte, warte wszystkiego. za każdym razem, uwiecznianie chwil na błahych kadrach, by nie zapomnieć, by stały się wieczne i trwały najdłużej, znacznie dłużej niż My, chociaż każde z Nas doskonale wiedziało, że tych wszystkich uczuć, tego co tak naprawdę było i jest pomiędzy Nami, nigdy nie będziemy w stanie, umieścić w żadnych pikselach. / endoftime.
|
|
 |
|
miliony myśli, tych prawdziwych traktowanych jako żarty, ukrywane uczucia gdzieś, pomiędzy każdym ze słów, chwile zawahania, pustka opętała wnętrze, tamten uśmiech zastąpiony znikomym znakiem zapytania, to było coś co czuliśmy, co nigdy nie miało prawa wyjść na jaw, to bolało i, przegrało wraz z naszym odłożeniem siebie na później. / endoftime.
|
|
 |
|
Bo po rozstaniu Ty będziesz ustawiać głupie opisy na gadu , płakać gdy ktoś wspomni o mnie , będziesz udawać specjalnie smutną , wpierdalać litrami lody , wpadniesz w kolejne uzależnienia natomiast ja pójdę do łóżka z inną . I to jest właśnie ta różnica
|
|
 |
|
nie mala nie dziw się że tak nagle się z Tobą umawiam . Nie pytaj dlaczego... bo powiesz że coś kręcę bo przecież nie chcesz zebym Ci wyznał że ziomek mi powiedział że jesteś jeszcze dziewicą wiec grzechem byłoby nie skorzystac z okazji?!
|
|
 |
|
użalam się nad sobą i to nie jest spoko mimo wszystko. / bonson.
|
|
 |
|
w sercu gniją resztki miłości.
|
|
 |
|
bo każdy fajny chłopak musi okazać się debilem.
|
|
 |
|
przebłyski uczuć w sercu.
|
|
 |
|
dziś nie odbieram już telefonu, nie analizuję starych esemesów zatrzymanych gdzieś na dnie skrzynki odbiorczej, nie czytam zapełnionego milionami rozmów archiwum na gadu, nie przeglądam jego zdjęć uśmiechając się do ekranu, nie zwracam uwagi na jego imię widniejące w prawym dolnym kąciku pulpitu, nie wierzę w jego słowa, w te obietnice, dzisiaj nie czuję już nic, dla mnie dzisiaj on już nie istnieje. / endoftime.
|
|
 |
|
Znów opowiem Ci o tym jak to wszystko jest bez sensu. Jak się czuje bezradny. Jak ślepo moje dłonie szukają ciepła. Nie ma Cię, nie ma nas. Nie ma jutra, tak samo jak wczoraj, które mnie oszukało.
|
|
 |
|
serca przesiąknięte miłością. ♥
|
|
 |
|
tak została wychowana, pierdolona dumna dama!
|
|
|
|