 |
|
kochałam go rok, a tylko sześć dni pisaliśmy czyli sześć dni na 365 byłam szczęśliwa.
|
|
 |
|
i tak po prostu z dnia na dzień, przestaliśmy dla siebie istnieć.
|
|
 |
|
kiedy już zapomnisz,
ja będę pamiętać za nas oboje.
|
|
 |
|
-pamiętasz jak mówiłeś że dla mnie i ze mną możesz
wszystko bo jestem czymś dzięki czemu czujesz się na haju?
-tak, pamiętam.
-dobrze to teraz wytłumacz się kto pozwolił ci pójść na odwyk.
|
|
 |
|
od małej przestraszonej dziewczynki płaczącej
w kącie różni mnie tylko rozmazany makijaż i złamane serce.
|
|
 |
|
miłość nic nie kosztuje ale można za nią dużo zapłacić.
|
|
 |
|
szczęście wchłaniam z powietrzem.
|
|
 |
|
Koniec z imprezami i dyskotekami, teraz tylko teatr, filharmonia i kawiarnia czujesz ten sarkazm ?
|
|
 |
|
bo z przyjaciółmi to nawet na matmie jest wesoło ;D
|
|
 |
|
Taaa, nakurwiaj smutnymi linkami na fejsie, dodawaj teksty o zranionej miłości i zapychaj tablicę swoim złamanym sercem. Niech wszyscy wiedzą, że jesteś taka biedna i cierpiąca... Zupełnie tak jakby to kogoś miało obchodzić. /esperer
|
|
|
|