 |
|
papieros w jego ustach brzmiał idealnie
i pragnęłam być dymem w jego płucach,
łykiem kawy w gardle,
wiatrem w jego włosach.
|
|
 |
|
mówisz, że ja, że Ty
to jedność,
że możemy pić z jednego kubka,
palić jednego papierosa, spać w jednym łóżku,
brać razem kąpiel, jeździć razem na twoim motorze,
że mogę trzymać Cię za rękę przy twoich kumplach,
że mogę całować Cię na ulicy
i w autobusie, że mnie nigdy nie zostawisz,
że będziesz odprowadzał mnie do domu późno w nocy,
że będziesz mnie pilnował, chodził ze mną na imprezy,
trzymał mi włosy gdy wypiję za dużo, że będziesz robił mi śniadania
i kolacje, że zniesiesz moje humory
i gdy będzie trzeba wniesiesz mnie po schodach,
że podzielisz na dwa powietrze w pokoju...
|
|
 |
|
każdy facet, który się kobiecie podoba jest zajęty, albo jest gejem
ewentualnie łamie jej serce...
|
|
 |
|
'Ich möchte frugo' - żaliłam się przed momentem fabianowi przez telefon. 'no to się napij' - stwierdził, nie widząc w tym żadnego problemu . 'alles wäre ok, wenn die geschäfte waren geöffnet' - powiedziałam. 'es tut mir leid' - mówił z sarkazmem, śmiejąc się pod nosem. 'vielleicht kann ich auf ein blatt zeichnen und ausschneiden' - zaśmiałam się. - 'ja też tak robię!' - krzyknął. ll kocham rozmowy z nim ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
stojąc ze znajomymi i czekając na resztę ekipy, aby pójść do szkoły, zobaczyliśmy, że z domu wychodzi nauczycielka od matmy. 'ooo fuck!' - krzyknął kolega. usłyszała to i zmierzyła go jakże 'groźnym spojrzeniem'. powiedzieliśmy grzeczne 'dzień dobry', udając wielce szczęśliwych, że rozpoczął się nowy rok szkolny i będziemy znowu codziennie widywać 'świetnych' nauczycieli w niej, po czym wybuchnęliśmy głośnym śmiechem. nie ma to jak pierwsza reakcja na nauczycielkę, której nie widziało się całe dwa miesiące ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
jeszcze tylko 300 dni szkoły, a w tym setki kartkówek, sprawdzianów i odpowiedzi ustnych, z czym wiąże się miliony jedynek, nieprzygotowań, wagarów, kłótni z nauczycielami i opuszczanie pojedynczych lekcji oO / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
idąc przez korytarz, zobaczyłam kumpla z pierwszej klasy, który stał pod klasą. uśmiechnęłam się pod nosem, wygrzebując zapałkę z kieszeni. 'jedziesz parapet' - powiedziałam z poważną miną podchodząc do niego. 'no chybaaa śmieszna jesteś' - stwierdził i się zaśmiał. 'ja mówię poważnie, mierzysz' - mówiłam, powstrzymując śmiech. spoważniał. 'no kurwa dajesz, nie będę czekać!' - krzyknęłam. 'nie' - odmówił stanowczo. przełamałam zapałkę na pół. 'no to dajesz połówką pół korytarza' - podałam mu zapałkę. wziął. 'noo kurwa, żartowałam głupku!' - popchnęłam go, dając mu buziaka na przywitanie ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
stałam z kumplem przed szkołą i zobaczyłam jego. wracał zza szkoły, był zapalić. wiedział, że tego nienawidziłam. nie odwróciłam wzroku, nie uciekłam. po prostu stałam i się patrzyłam na niego. a on? on nie spojrzał w moją stronę nawet na sekundę. zabolało. w chuj zabolało. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
serce może być złamane, ale bije tak samo jak wcześniej.
|
|
 |
|
faceci zawsze potrafią sprawić, że dziewczyny płaczą. ale jeśli dziewczyna sprawi, że facet płacze, naprawdę musi coś dla niego znaczyć.
|
|
 |
|
uśmiechaj się. jesteś zbyt piękna by grymasić.
|
|
 |
|
''Nie zgubiłaś swojego uśmiechu. Znajduje się pod nosem. Po prostu zapomniałaś że tam jest.'' / kolega.
|
|
|
|