 |
|
-rachunek wyślę Ci pocztą. -jaki rachunek? -no ten za 542 kłamstwa i 34 zdrady i 678 dni u twojego boku (+22% vatt)
|
|
 |
|
- Czy mogę się do Pana przytulić? - Przecież my się nie znamy. - Za miesiąc nie będziemy widzieli świata poza sobą..
|
|
 |
|
wiesz co ? ona Cię kochała . byłeś dla niej numerem jeden,tym cholernym oczkiem w głowie. jej chłopczykiem bez wad,za którego oddałaby życie . jednak idealny chłopczyk, okazał się fałszywym dupkiem, który korzystając z pierwszej lepszej okazji, poszedł do innej, nie zastanawiając się,nad tym co ona będzie czuła, że ból wyżre wnętrze jej serca. a ona , ona myślała że to wszystko przez nią ..
|
|
 |
|
-Jak się czujesz, dziś już lepiej? -Jakby Ci to powiedzieć. Pomimo tych zapuchniętych oczu, mokrych poduszek, miliony chusteczek i wszędzie walających się zdjęć i wspomnień. Wszystko gra. A i mam tylko cholernie bolące serce. Ale dziękuję, czuję się wyśmienicie...
|
|
 |
|
Bawisz się uczuciami, jak dziecko klockami...
|
|
 |
|
Nie powiem, ze nie moge bez Ciebie zyc. Bo moge. Ale nie chce.
|
|
 |
|
-Mówiłaś przecież .. -Tak wiem mówiłam, że się nigdy w Tobie nie zakocham. - A jednak.. nigdy nie mów nigdy.
|
|
 |
|
I dzisiaj, przez przypadek nazwałeś mnie skarbem..
|
|
 |
|
Może właśnie dlatego to tak boli. Bo nigdy tak naprawdę Ciebie nie miałam, a na dodatek Cię straciłam.
|
|
 |
|
Zakochujemy się a ,gdy chłopak nas zdradzi,oszuka,oleje przysięgamy sobie ,że już nigdy nie damy się nabrać na sztuczne uczucie.Po jakimś czasie pojawia się inny,który mydli nam oczy na nowo składa obietnice i wyznaje miłość ,która za jakiś czas okazuje się kłamstwem.i tak jest w kółko. Te słabe dziewczyny nie radzą sobie. .a przecież miłość uszczęśliwia to dlaczego z jej powodu tak wiele nastolatek odbiera sobie życie ?
|
|
 |
|
- Bądź. - po co? - bo życie mnie przeraża. bo boje się samotności. bo... gdy jesteś wszystko inne zostaje gdzieś daleko... bo czuję się spokojniejsza i bardziej pewna jutra... bo Twój uśmiech sprawia, że moje myśli są spokojniejsze, bardziej rzeczywiste i poukładane...
|
|
|
|