 |
|
Po jakimś czasie to już się nawet nie tęskni, proszę pana. / nfrej
|
|
 |
|
zbyt dumni by do siebie wrócić, zbyt zakochani by zapomnieć. / search
|
|
 |
|
Chciałabym , żeby chociaż raz zebrało Ci się na te pierdolone , sentymenty . Może , wtedy powiedziałbyś mi , że byłam choć trochę ważna. / niewidzialnaaa
|
|
 |
|
wystarcza mi jego obecność na gadu gadu. jestem wtedy spokojniejsza, wiem, że nie pije, może ewentualnie pali papierosa. pewnie gra w jakąś idiotyczną grę. może nawet o mnie myśli.
kto wie. /waniilia.
|
|
 |
|
przecież nie jest tak, że ludzie się rozstają i od razu przestają kochać . / smajl_
|
|
 |
|
Dziwna jesteś . Ten misiek jest cały brudny i zakurzony , weź go upierz ! Popieprzyło Cię ? Tego miśka dotknął w trakcie bitwy na poduszki ten człowiek przez , którego przez wiele nocy nie mogę zasnąć i wiesz o wiele lepiej czuję się gdy mogę się wtulić do jego odcisków palców niż do upranego w perwolu miśka ! - Mówiłam Ci że jesteś dziwna ? a tak jakieś 20 sekund temu .
|
|
 |
|
Różnica między chłopakiem a dziewczyną? chłopak , gdy ona do niego dzwoni a jest z kolegami udaje , że nie widzi połączenia albo myśli do ostatniego momentu włączenia się poczty głosowej czy odebrać, gdy już się zdecyduje na rozmowę mówi tak cicho , żeby tylko koledzy go nie usłyszeli . Dziewczyna , obojętnie gdzie i z kim jest zawsze czeka na telefon od niego a rozmowa , jest największą dumą
|
|
 |
|
siedziałam na przystanku autobusowym. jeden z przechodniów upuścił jakąś małą kartkę. brunet, około metr osiemdziesiąt pięć, szmaragdowe oczy. był piękny. czym prędzej zerwałam się z miejsca i podbiegłam po zgubę. chciałam mu Ją oddać, ale kiedy złapałam w dłonie.. to był bilet na pociąg. 'kierunek: szczęście. peron: 4. odjazd: 16.00.'. pośpiesznie spojrzałam na zegarek. została mi tylko godzina. obecnie kierował mną czysty egoizm. przywłaszczyłam sobie własność, tamtego przystojniaka. chciałam tylko być szczęśliwa.. schowałam jakże ważny świstek do kieszeni swetra i zasunęłam ją. ruszyłam biegiem w stronę dworca. gdy już tam dotarłam kręciłam się po wszystkich peronach. zbiegałam po schodach z góry na dół, i odwrotnie. odnalazłam peron 1, 2, 3.. 4 nie było. wyczerpana opadłam na ziemię. uświadomiłam sobie, że miałam szczęście na wyciągnięcie ręki, ale odmówiłam przez zwyczajny egoizm. tamten brunet był moim szczęściem, z którego tak perfidnie zrezygnowałam
|
|
 |
|
to już nawet przestało być smutne..
|
|
 |
|
. wieczorem życie jest zbyt skomplikowane.
|
|
 |
|
' Pocałowałabym Cię w usta, by poczuć smak życia. '
|
|
 |
|
- dobranoc. - dobranoc. tęsknisz za nim? - dobranoc. - to znaczy, że tęsknisz. / tacociekocha
|
|
|
|