 |
|
my jak alkoholicy. więc chcę Cię dotknąć językiem i wypić. /?
|
|
 |
|
wiesz zawsze mówiłam że nienawidzę ludzi. im jestem starsza tym coraz częściej stwierdzam że ich kocham i to aż za bardzo. tak wielu rzeczy nie powinnam im wybaczyć a jednak. to wina samotności. wybaczysz im wszystko by choć przez chwilę o niej zapomnieć. by choć przez poczuć się zauważonym i ważnym dla kogokolwiek. /whoami
|
|
 |
|
z własnej woli oddałam kawałki siebie ludziom którzy na nie nie zasługiwali. zostały podeptane i już do niczego się nie nadają. tak cenne a tak nieposzanowane. zostawione w przestrzeni przemieniają się w złość i zawód. bo mieli być a zahaczyli o mnie i odeszli jakby nic się nie stało. mam wadę. nigdy nie zapominam i nigdy nie wybaczam. mimo upływu lat zgliszcza tych znajomości wciąż płoną żywym ogniem. /whoami
|
|
 |
|
bo coś nad nami wisi tak jak nekrolog w kaplicy. /net
|
|
 |
|
"Wódka i Tatra mocna, a jak nie pił od miesiąca to był ideałem ojca..."
|
|
 |
|
"Czasem zanim spadniesz, no to czujesz jakbyś latał - więc ci wtedy z nieba spadłem, ale trochę tak jak szatan."
|
|
 |
|
Zawsze, gdy telefon nie dzwoni, wiem, że to Ty.
|
|
 |
|
"Wiecie, w czym ludzie się gubią? W kumplostwie. Przywiązanie to łatwa sprawa. Czasy dzieciństwa uzmysłowiły mi, że człowiek jest w stanie przywiązać się nawet do martwego chomika. Tak, tak, przez cztery dni nie miałam odwagi powiedzieć rodzicom, że zdechł, żeby go czasem nie wyrzucili.
Z łóżkiem jest zresztą podobnie. O ile nie sypiasz z młotem pneumatycznym, to prędzej czy później się zgracie. Zwłaszcza, jak oboje umiecie słuchać i rozmawiać, a seks nie jest dla Was tylko odhaczaniem na ślepo orgazmów. Ale kumplostwo? Kumplostwo to już jest sztuka.
|
|
 |
|
Kumplostwo jest wtedy, kiedy możesz zabrać swoją dziewczynę na mecz, a po meczu zobaczyć z nią Iron Mana. Kiedy rozumie, co to znaczy, że wychodzisz dzisiaj z kumplami, a jak zadzwonisz w środku nocy pijany, to poda Ci numer na najtańszą taksówkę, zamiast drzeć się w słuchawkę, że palancie, od dzisiaj szlaban na seks.
Kumplostwo jest też wtedy, kiedy Twój facet nie przewraca oczami na kolejną historię o kretynce Baśce, pomoże Ci czasem wybrać tę nieszczęsną sukienkę i – gdy spalisz kolację – przypomni Ci, że nie tylko od gotowania macie w kuchni ten pieprzony blat.
Bo kumplostwo to zrozumienie. Akceptacja. Wzajemny luz. Znajomość i poszanowanie potrzeb. Cudzych, nie tylko wciąż własnych."
|
|
 |
|
stoję i się duszę. powietrze stało się tak gęste że nie mogę oddychać. czuje się jakbym stała w ciasnym pomieszczeniu choć przecież przestrzeni dookoła mnie nie brakuje. za dużo wisi w powietrzu. coś co się nie dokonało i straciło szansę na zaistnienie, setki niewypowiedzianych słów i niewyjaśnionych sytuacji, tyle spojrzeń głębszych niż ocean. wszystko minęło. pozostał dyskomfort istnienia jednocześnie ale nigdy nie złączeni. niczym odpychające się magnesy jedno bez drugiego jest tylko kawałkiem metalu. /whoami
|
|
|
|