głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wesolyczlowiek

Zamknę oczy  policzę do trzech  i jak je otworzę to znikniesz z mojego życia  dobrze?

szarachwila dodano: 30 kwietnia 2011

Zamknę oczy, policzę do trzech, i jak je otworzę to znikniesz z mojego życia, dobrze?

Wiesz co ... Może ja tutaj zostanę  co? I tak wszystko pięknie spierdoliłam  to może lepiej żebym już nie starała się wszystkiego naprawić  bo wyjdzie jeszcze gorzej.

szarachwila dodano: 30 kwietnia 2011

Wiesz co ... Może ja tutaj zostanę, co? I tak wszystko pięknie spierdoliłam, to może lepiej żebym już nie starała się wszystkiego naprawić, bo wyjdzie jeszcze gorzej.

Dałam ci zbyt wiele  żeby mieć teraz czym się bronić. Więc teraz stoję tu sama  bezbronna i czekam na twój ruch. Z zamkniętymi oczami próbuję zgadnąć  co zaraz zrobisz.

szarachwila dodano: 30 kwietnia 2011

Dałam ci zbyt wiele, żeby mieć teraz czym się bronić. Więc teraz stoję tu sama, bezbronna i czekam na twój ruch. Z zamkniętymi oczami próbuję zgadnąć, co zaraz zrobisz.

Znowu myślę o tobie dużo za dużo. Marnuję godziny na rozpamiętywanie przeszłości. Kolejne łzy lecą mi po policzkach. Kolejny raz mi się śniłeś. Kolejny raz budzę się z twoim imieniem na ustach  roztrzęsiona i zrozpaczona. Po kilku tysiącach niepochlebnych przymiotników jakimi obdarzyłam twoje imię  kilkunastu zdecydowanych okrzykach że już o tobie zapomniałam i żebyś zostawił mnie w spokoju  niezliczonych paczkach chusteczek i kubełkach lodów truskawkowych znowu się przyznaje. Tęsknię.

szarachwila dodano: 30 kwietnia 2011

Znowu myślę o tobie dużo za dużo. Marnuję godziny na rozpamiętywanie przeszłości. Kolejne łzy lecą mi po policzkach. Kolejny raz mi się śniłeś. Kolejny raz budzę się z twoim imieniem na ustach, roztrzęsiona i zrozpaczona. Po kilku tysiącach niepochlebnych przymiotników jakimi obdarzyłam twoje imię, kilkunastu zdecydowanych okrzykach że już o tobie zapomniałam i żebyś zostawił mnie w spokoju, niezliczonych paczkach chusteczek i kubełkach lodów truskawkowych znowu się przyznaje. Tęsknię.

Ja miałabym mieć problemy z psychiką?! Ja? W życiu! Podejmuję wyłącznie rozsądne decyzje  kieruję się żelazną logiką  wszystko ze mną w porząsiu. To świat oszalał  nie ja. Ja jestem normalna. Jestem normalna! Jestem  PRAWDA?!

szarachwila dodano: 29 kwietnia 2011

Ja miałabym mieć problemy z psychiką?! Ja? W życiu! Podejmuję wyłącznie rozsądne decyzje, kieruję się żelazną logiką, wszystko ze mną w porząsiu. To świat oszalał, nie ja. Ja jestem normalna. Jestem normalna! Jestem, PRAWDA?!

No cóż ... prawda jest bezlitosna. Jesteś szalona. Zwariowałaś. Odbiło ci. Masz hyzia. Brak ci piątej klepki. Jesteś wariatką  ale tylko wariaci są coś warci.

szarachwila dodano: 29 kwietnia 2011

No cóż ... prawda jest bezlitosna. Jesteś szalona. Zwariowałaś. Odbiło ci. Masz hyzia. Brak ci piątej klepki. Jesteś wariatką, ale tylko wariaci są coś warci.

Psychicznie chora. Nienormalna. Zakochana.

szarachwila dodano: 28 kwietnia 2011

Psychicznie chora. Nienormalna. Zakochana.

Nie kocham Go   powiedziała stojąc w kolejce do spowiedzi by wyznać że kłamała.

szarachwila dodano: 27 kwietnia 2011

Nie kocham Go - powiedziała stojąc w kolejce do spowiedzi by wyznać że kłamała.

Spróbuj mnie. Skosztuj lepkich jak wata cukrowa myśli  co kleją mi się do ust.

szarachwila dodano: 27 kwietnia 2011

Spróbuj mnie. Skosztuj lepkich jak wata cukrowa myśli, co kleją mi się do ust.

Poczułabym się wyjątkowa  gdybyśmy spotkali się spojrzeniami  a on patrzyłby o sekundę dłużej  niż ja.

szarachwila dodano: 27 kwietnia 2011

Poczułabym się wyjątkowa, gdybyśmy spotkali się spojrzeniami, a on patrzyłby o sekundę dłużej, niż ja.

Siedziała pod salą z nosem w książce zagłębiając się w dalsze miłosne sceny. Rozmyśla jak to by cudownie było gdyby ONA stała się główną bohaterką  a jej partnerem ON. Spędzali by popołudnia razem  przy ciepłej herbatce  rozmawiając o błahych sprawach. Potem szli by na długi spacer wokół stawu. Czekali by na zachód słońca by w jego blasku on nachylał się w jej stronę  by namiętnie i z uczuciem ją pocałować. Później w Jego objęciach wracałaby do domu  a przed samymi drzwiami słyszałaby słodkie 'Dobranoc Skarbie' obdarowane nieliczoną liczbą całusów.. I wtedy zadzwonił dzwonek ogłaszający koniec przerwy.

szarachwila dodano: 27 kwietnia 2011

Siedziała pod salą z nosem w książce zagłębiając się w dalsze miłosne sceny. Rozmyśla jak to by cudownie było gdyby ONA stała się główną bohaterką, a jej partnerem ON. Spędzali by popołudnia razem, przy ciepłej herbatce, rozmawiając o błahych sprawach. Potem szli by na długi spacer wokół stawu. Czekali by na zachód słońca by w jego blasku on nachylał się w jej stronę, by namiętnie i z uczuciem ją pocałować. Później w Jego objęciach wracałaby do domu, a przed samymi drzwiami słyszałaby słodkie 'Dobranoc Skarbie' obdarowane nieliczoną liczbą całusów.. I wtedy zadzwonił dzwonek ogłaszający koniec przerwy.

Czy kiedykolwiek pomyślałeś jak ja się czuje.. nie ? A chcesz zobaczyć? .. chociaż nie  nie jestem aż taką zimną szmatą.

szarachwila dodano: 27 kwietnia 2011

Czy kiedykolwiek pomyślałeś jak ja się czuje.. nie ? A chcesz zobaczyć? .. chociaż nie, nie jestem aż taką zimną szmatą.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć