 |
|
znów nie chce mi się nigdzie wyjść,
nie chce mi się dzisiaj nigdzie iść,
zostańmy w domu, obejrzyjmy film, proszę.
Zróbmy cokolwiek, tylko we dwoje,
bo marzą mi się Twoje dłonie na sobie.
Albo pojedźmy gdzieś, gdzie nikogo nie znamy,
spędźmy tam trzy dni i spędźmy je sami.
|
|
 |
|
Wszystkie twoje słowa zlewają mi się w jedno
Blabla.. nie chcę gadać z tobą na pewno
|
|
 |
|
I wsuń rękę pod sukienkę ,złap mocno za kark
I powiedz że ją ze mnie zedrzesz ,że bardzo chcesz mnie brać
|
|
 |
|
Nie mam czasu na dzień,
gdy mam chęci na noc
Nie mam czasu na sen,
gdy mam siłę i moc
Nie mam czasu być ładnym
i czyimś podwładnym czy sławnym
Ja muszę być ponad tym
|
|
 |
|
to nie tak że Cię olewam lub że nie chcę Cię,
po prostu przyda mi się przerwa by być lepszym, wiesz..
|
|
 |
|
Tyle razy mówiłam jakie to dla mnie ważne przy cieple twego ciała cholernie zmarzłam ;)
|
|
 |
|
kurewstwa nie lubie spalone znajomości marne ;-)
|
|
 |
|
uciekam przed złem tego całego gównianego świata w Jego ramiona. właśnie w nich odnajduję spokój i bezpieczeństwo. w Jego uśmiechu i oczach jest sens do przetrwania kolejnych godzin i dni. każdego ranka, kiedy budzą mnie ruchy Jego ciała, mam pewność, że całe moje szczęście to właśnie On. jest jak oaza, w której czuję się błogo i nic nie ma najmniejszego znaczenia. każda chwila z Nim daje mi absolutną pewność, że nic prócz Niego już nie jest mi potrzebne. kocham każdy Jego ruch, każdy centymetr jego ciała, Jego głos, uśmiech i kolor Jego oczu. kiedy bierze mnie w ramiona w środku mnie budzi się uczucie, którego nie jestem w stanie opisać, a moje ciało zaczyna drżeć. wywołuje najszczerszy mój uśmiech, kiedy mówi, że mnie kocha. wyciągnęłam dłoń w Jego stronę, na której oddałam mu serce, oddałam całą siebie, każdą moją wadę i każda najcudowniejszą cechę mojego charakteru. /bm ♥
|
|
 |
|
Czułam, ze czujesz to co ja może sie myle
czułam tak gdy spojrzeniami spotkalismy sie przez chwile.
|
|
 |
|
W chuj dni mija bezpowrotnie i dystymia zmienia wszystko,chciałbym wiedzieć że jest jedno takie miejsce w którym mógłbym zniknąć.
|
|
 |
|
Nie jest tak samo, świat się zmienił przez rok
|
|
 |
|
To prawda, co mówią, ludzie morale gubią,
Długo się patrzą w oczy i nawzajem oszukują
|
|
|
|