 |
|
Za każdym razem coraz bardziej
mnie pociągasz. / Kali
|
|
 |
|
Wjebany w ten nałóg. / Kali
|
|
 |
|
Nic mi nie pomaga, cierpię na
bezsenność,
Leżę sam w łóżku, a w około
ciemność. / Kali
|
|
 |
|
Mam ciśnienie, palę szluga za
szlugiem. / Kali
|
|
 |
|
Jesteś jak hera, ja znów chcę
latać. / Kali
|
|
 |
|
Jestem złą dziewczynką, jestem
zła, jestem zła. / Kali
|
|
 |
|
Stale cały czas pale to,
każdym odpalonym skrętem
eliminuje zło. / Kali
|
|
 |
|
my chcemy palić zioło. / Kali
|
|
 |
|
Bo to miłość od pierwszego bucha. / Kali
|
|
 |
|
Pamiętam jak wciągnałem pierwszą kreskę, jak na ironię nauki chemii była pretekstem.
|
|
 |
|
Odwagą nie jest to, że słabszemu za nic wpierdolisz
Odwagą jest to, żeby żyć tu legalnie na swoim.
|
|
 |
|
Moje nudne imię, z Twoich ust, brzmi zupełnie inaczej.
|
|
|
|