 |
|
Obiecał "ja Cię nie skrzywdzę"- odparła " to tylko kwestia czasu".
|
|
 |
|
-Opowiedz mi coś o sobie... -Mam na imię Miłość, moją matką jest Pomyłka, ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu i tam obecnie mieszkam, razem z siostrą Nadzieją. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej staję się też silniejsza. Mimo to boję się, że kiedyś to ona wygra, ma przecież ze sobą Zazdrość, Ból, Kłamstwo, Zdradę, Cierpienie... A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno, kiedy wszyscy już śpią. Zaufanie strasznie choruje, Czułość i Optymizm wyjechali na wakacje, nie planują powrotu... Rozum uważa, że to co robię jest irracjonalne, jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Tak więc zostałam sama... Tylko ludzie czasem O mnie dbają, pielęgnują. Naprawdę się starają.
|
|
 |
|
Jeżeli już Ci zobojętniał dźwięk przychodzącej widomości sms to znaczy iż straciłaś nadzieję, że on kiedykolwiek napisze.
|
|
 |
|
Pragnę byś pewnego dnia pojawił się przed moimi drzwiami i patrząc mi z oczy powiedział, że beze mnie to nic, że jestem całym Twoim światem, że wszystko co robisz przypomina Ci mnie, że jeśli nie ja, to żadna, że śnisz o mnie, że w każdej innej szukałeś mnie, że.. że mnie kochasz i zrobisz wszystko bym była Twoja. A potem żebyś przytulił mnie tak mocno, by między nami nie było powietrza. I żebyś mnie pocałował tak, jak jeszcze nigdy nie całowałeś żadnej. Naprawdę, pragnę tego.
|
|
 |
|
Wiesz co? To prawda, nikt nie będzie się uśmiechał tak jak Ty, nikt nie będzie umiał mnie rozbawić tak jak Ty, nikt nie spojrzy mi w oczy tak jak Ty, ale pocieszam się tym, że może kiedyś, Ty poznasz kogoś kogo pokochasz tak mocno, jak ja pokochałam Ciebie. Pocieszam się też tym, że wierzę (może to nie wiele), że kiedyś spotkam kogoś takiego kto będzie miał dla mnie najpiękniejszy uśmiech na świecie, będzie mnie umiał rozbawić najlepiej na świecie, spojrzy mi w oczy, w sposób jaki Ty tego nie robiłeś i zostanie ze mną na zawsze
|
|
 |
|
grzecznie Cię proszę, byś więcej nie wciskał mi w moje życie Twojego cudnego uśmiechu, tak ?
|
|
 |
|
Chcę, żeby wróciło tamto stare 'wszystko '
|
|
 |
|
Wiem, że to że jestem na tym świecie, że żyję to jakaś pomyłka. Nie ma znaczenia ile ran już mam , ile bólu zniosłam, ile udawałam kogoś innego, ile razy chciałam przejść do tego drugiego świata, ile razy kłamałam, ufałam fałszywym ludziom , ale kochałam tylko raz, tylko raz pragnęłam stać się częścią czyjegoś świata, lecz bałam się że przeze mnie ten jego kolorowy świat stanie się taki jak mój, czarno biały.
|
|
 |
|
Znowu rozpieprzyłeś wszystko co już poskładałam. Moja praca poszła się jebać przez Twój przyspieszony oddech przy moim uchu, krótkie intensywnie wbijające się w moje oczy spojrzenie ciemnych oczu, szept tak kuszący. Odszedłeś, znowu. Zawsze tak robisz.
|
|
 |
|
Nienawiść stała się piątym żywiołem . / Flint ♫
|
|
 |
|
Płyta Piha "Dowód Rzeczowy Nr 2" w moich łapkach od wczoraj ♥ aaa jaram się jak małe dziecko ^^,
|
|
 |
|
- a co tam, że będzie płakać. - syknął. - skurwiel. - pomyślałam. - nie mów jej tego. - dodał kumpel. - i co? ma jej tego nie mówić? ona ma sama się domyślać? myślałam, że masz uczucia. - rzuciłam. nie mogłam siedzieć cicho, chodziło o dziewczynę, która kilka lat wstecz była dla mnie, jak siostra. - cisza? zamilkliście? bo mam rację? tak mam, ale do was to nie trafia. - syknęłam. - siostra przestań. - błagał brat. - nie chcę, żeby ona cierpiała. wiem kim on jest dla niej, przez niego cała nasza znajomość się rozsypała. - odparłam. chłopak o którego sprzeczałam się z bratem. spuścił głowę w dół, nie mogłam tak po prostu na to patrzeć, jak niczym się nie przejmuje. - teraz to nie będziesz już cwany? będziesz olewał jej łzy? zaś zaczniesz milczeć? pamiętaj, że jeśli usłyszę, że ona jest załamana, nie wychodzi z domu od tygodnia, albo opuściła się w nauce. po prostu znajdę Cię. - wybuchłam. podniósł oczy w górę, a tam widniały łzy. nie spodziewałam się, że on ma serce./magdapolak1998
|
|
|
|