 |
|
.Myślałam, że brakuje mi czułości, a nie Ciebie. Dopiero umawiając się z kilkoma chłopakami, będąc w luźnych związkach, zrozumiałam, że to brak Twojej osoby powoduje u mnie bóle głowy i serca. '
|
|
 |
|
Wytrzyj twarz dziewczyno, to jednorazowa miłość.
|
|
 |
|
. Wykrztusiła to wreszcie z najbardziej sztucznym uśmiechem , na jaki było ją stać : naprawdę ślicznie razem wyglądacie . '
|
|
 |
|
. - I co to ku*wa ma być ?
- Życie , maleńka . Życie . '
|
|
 |
|
Łatwiej jest się poddać niż walczyć o to co kochamy.
|
|
 |
|
- Gdy spotykam ich razem ...Trzymających się za rękę, uśmiecham się i udaje ,że jestem szczęśliwa . - Udajesz.? - Tak. Jak mam być szczęśliwa ,gdy widzę moją miłość z inna.? -Ale on Cię zostawił ..Nie pamiętasz.?! Z nią zrobi tak samo , jak z każda kolejną . -Pamiętam . Trudno by było zapomnieć o tylu nie przespanych nocach ... Jednak miłość wszystko zasłania ... Nie czuję do niego żalu ... -Co ty mówisz.?! -Kocham go .. I zawsze będę... Nawet jeśli on będzie z inna , ja nie przestane darzyć go tym uczuciem .. Będę na niego wiecznie czekać...
|
|
 |
|
wiesz.. powinnam Ci życzyć, aby ktoś kiedyś złamał Ci serce tak jak Ty złamałeś je mnie. ale nie będę. mało tego. powiem Ci, że będę pierwszą osobą, która z miłą chęcią przypierdoli w twarz osobie, która Cię zrani. może wtedy zrozumiesz..
|
|
 |
|
- Co mam zrobić, żebyś zostawił mnie w spokoju? - Wybacz mi. - Nie. Tego nie mogę zrobić.
|
|
 |
|
Daje sobie spokój, mija tydzień, miesiąc, powoli wszystko wraca do rzeczywistości, a potem On się odzywa i od nowa jebie mi cały świat ... I znowu odchodzi.
|
|
 |
|
on: hej:) i jak tam? ona: z czym? on: no ogólnie... po zerwaniu starciliśmy zupełnie kontakt, a przecież mieliśmy zostać przyjaciółmi... ona: no tak... on: więc chyba mogę wiedzieć co tam u Ciebie? jak tam Twoje sprawy sercowe? masz kogoś? ona: hmmm... spotykam się z kimś... on: no widzisz:) to świetnie:) zawsze życzyłem Ci wszystkiego dobrego:) ona: nom... on: jakoś mało optymistycznie to zabrzmiało... dlaczego się smucisz? coś z nim nie tak? ona: nie! wręcz przeciwnie... jest cudowny... przystojny... dobrze zbudowany... inteligentny... ułożony... ma szczere spojrzenie i śliczny uśmiech... ma świetne poczucie humoru... traktuje mnie jak księżniczkę... takiego to ze świecą szukać.... on: więc co jest nie tak? ona: Jest idealny, ale.... ale nie jest Tobą....
|
|
 |
|
założę czarne szpilki, najpiękniejszą kieckę jaka mam w szafie. pomaluje paznokcie na czerwono, zrobię mocny makijaż. wejdę na salę z uśmiechem na twarzy i pewna siebie. spojrzę na ciebie i przejdę tak blisko byś poczuł zapach moich perfum. będę się bawić z twoimi kolegami do białego rana, popijając twoje ulubione piwo. a ty będziesz stał ze swoją dziewczyną pożądając mnie wzrokiem z zazdrości.
|
|
 |
|
Są chwile, że żałuję, że się poznaliśmy.
|
|
|
|