 |
|
Dwie zapalniczki w kieszeni mam, chciałabym się ogrzać, chciałabym Cię spotkać Chciałabym Ci spojrzeć teraz prosto w twarz.
|
|
 |
|
Znów ten stan, że nie wiem, co mam robić, niby wszystko gra i niby o to chodzi, ale leżę sama, po ciemku na podłodze, muzyka gra a ja nie wiem co mam robić.
|
|
 |
|
nieważne, chwyciłeś cierpienie goniąc za szczęściem tylko do siebie możesz mieć pretensje twój wybór, twój ból, sam ponosisz konsekwencje
|
|
 |
|
chciałbym nie musieć udawać już, wykrzyczeć im w ryj, co mi sprawia ból.
|
|
 |
|
ściśnij mi rękę i powiedz, że jesteś, bo chyba mi źle i znów nie wiem dlaczego
|
|
 |
|
No boyfriend - no problem!
|
|
 |
|
pierdole to, pierdole bale , pierdole to bo zapale i zaraz bedzie to skandalem .
|
|
 |
|
Wszystkie moje jutra należą do Ciebie.
|
|
 |
|
Kiedy przyszłość to walka. Czy wiesz gdzie prawda leży? Kiedy przeszłość jest warta, tyle co z niej zabierzesz. Nie chcę kraść, nie chce bić, nie chcę zabijać by żyć. To nasz kraj, ludzie w nim, tacy sami jak my.
|
|
 |
|
Dwa różne otoczenia miały na nas inny wpływ ja wiem, że wciąż pamiętasz te wspólnie spędzane dni
|
|
 |
|
Prawda czasem boli lecz trzeba się z nią pogodzić gdybym wiedział, że tak będzie nigdy bym się nie wpierdolił
|
|
 |
|
Dookoła twarze, markerem je zamażę,
on mówi że cię zna, ja go kurwa nie kojarzę,
|
|
|
|