 |
|
I na końcu mojej historii życia, napiszę, że żyłam, bo miałam Ciebie.
|
|
 |
|
Gdyby każdy kochał i nikt nie kłamał.
|
|
 |
|
Ostatecznie to on Cię zniszczył, bo mu na to pozwoliłaś
|
|
 |
|
jak to możliwe znamy kogoś od lat hmmm 7... nie mamy o tej kobiecie najlepszego zdania .. ale spotykamy sie przypadkiem na piwie w barze i wasze ciała działają jak magnes... po paru dniach dochodzisz do wniosku ze jednak zdanie o tej kobiecie było błędne ... teeeraz nie umiesz wytrzymać ani chwili bez niej ...
|
|
 |
|
Tak. Ten rok już na samym początku zapowiadał się niezwykle... Ale żeby a tak? ..
|
|
 |
|
I don’t need nobody else
I can do damage by myself
Walk in the room
Everybody like damn
She can do damage by herself
|
|
 |
|
kolejny mach, ból w płucach, morda w łzach,
odpulam ten stuff bo człowiek o zdrowie strach.
|
|
 |
|
Od stania w bramie nikomu nic się nie stanie,
poczekasz chamie to w końcu może dostaniesz
|
|
 |
|
znowu mu źle ziomuś że tarabanie,
i chuj w to że z tego opłaca mieszkanie.
|
|
 |
|
Odbiera jak chce i kiedy chce,
w słuchawkę się drze że znowu coś chcę
|
|
 |
|
Nie marnuj śliny skoro nic się nie stało brat,
nie bądź nadgorliwy, poprostu zrób na to ciach!
|
|
|
|