 |
|
lecz w głębi duszy wiesz że jesteś moją suką
|
|
 |
|
uwielbiam Cie rozczesaną taką nie umalowaną mamo moich dzieci .
|
|
 |
|
chodź przytul się, przy mnie jesteś bezpieczna. Natura łagodna, ale dusza waleczna.
|
|
 |
|
dawno zaczęło kiełkować we mnie marzenie o facecie z czarnym harleyem. stopniowo wyszło poza granicę dziecięcych wyobrażeń. teraz wciąż go chcę. wraz z upychaniem najpotrzebniejszych rzeczy w bagaż i podróżą nad samo morze z ciągłym odgłosem silnika, w pakiecie. jak to widzę? ganianie się o zachodzie po plaży z jedną butelką wina w moim ręku, drugą w jego. noce, kiedy nawet nie wpadnie nam do głowy definicja moralności. z czułością i namacalną na każdym skrawku ciała bliskością. bez masy planów, przywiązywania się i obietnic. nie bez uczuć. po prostu bez oddawania serca.
|
|
 |
|
na pytanie co słychać - 'w porządku'. to hieny. jęczą z żalu, gdy dzielisz się optymizmem i opowiadasz im o wszystkich pozytywach. po części kłamiesz, doskonale zdając sobie sprawę, że aspekty w twoim życiu kontrastują teraz ze sobą do maksimum. zagryzasz wargę, kiedy wspominają o tym, co cię boli. potwierdzenia? nie - 'jest mi to obojętne, spokojnie'. nie możesz ich żywić. nie dasz im odpadków, bo będą chciały więcej. nie wystarczy im to. ułożą tą gehennę w twojej głowie za największy priorytet. pożrą cię.
|
|
 |
|
Pierwsze spotkanie z osobą poznaną poprzez moblo zaliczone; cookiez_ :*
|
|
 |
|
moje serce mocno bije . bo wiesz? mam dla kogo żyć
|
|
 |
|
"Nienawidzę ludzi za każde kłamstwo, które musiałem połknąć, żeby teraz nim rzygać"
|
|
 |
|
Jedno życie mam, nie zmarnuję go. Na rozstajach dróg Boże prowadź. W sedno mieć swój plan, będzie jakoś szło. Spłace każdy dług .. Waże słowa
|
|
 |
|
Dużo gotówki to na pewno miesza w dyńce, Każdy interes kiedyś może padnąć na cyce, Widze ulice ona rozwija się wciąż, jebać policje, charakterny zawsze bądź.
|
|
 |
|
Co tam? W odpowiedzi: "chujowo jak zwykle".
Nie chcę nawet słuchać ale chyba już przywykłem...
Boję się, że już przywykłem, to najbardziej przykre!
|
|
|
|