głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika welcometoreality

Nie wiem kim jestem. Nie znam siebie. Nie znam swojego pochodzenia  genów. Nie wiem czy naprawdę jestem tym kimś za kogo każdy mnie uważa. Często mam w głowie masę myśli  które nie pozwalają mi racjonalnie o tym wszystkim myśleć. Pojawiają się różne pytania  na które lubię szukać odpowiedzi. Szczególnie na nieznane mi pytania  które uwielbiają męczyć moją duszę. Wiele razy stawiam przed sobą różne tezy  do których wyszukuję potwierdzenia w dawnych dokumentach. Przeszłość jest zamazana  nic nie jestem w stanie z niej wyczytać. Widzę jedynie teraźniejszość i siebie. Widzę to co mam wokół. Nie jestem w stanie dotrzeć do tego co jest moją tajemnicą. Czuję niedosyt istnienia  bo wiem  że muszę poznać swoje prawdziwe oblicze i korzenie.Może to będzie miało duży wpływ na mnie  rozwieje wszelkie moje wątpliwości  które stawiam na swojej drodze. Inaczej to się źle skończy. Nie tylko dla mnie  ale też i dla innych  ponieważ zdaję sobie sprawę  jak bardzo jestem w stanie zranić inne osoby.

remember_ dodano: 29 kwietnia 2013

Nie wiem kim jestem. Nie znam siebie. Nie znam swojego pochodzenia, genów. Nie wiem czy naprawdę jestem tym kimś za kogo każdy mnie uważa. Często mam w głowie masę myśli, które nie pozwalają mi racjonalnie o tym wszystkim myśleć. Pojawiają się różne pytania, na które lubię szukać odpowiedzi. Szczególnie na nieznane mi pytania, które uwielbiają męczyć moją duszę. Wiele razy stawiam przed sobą różne tezy, do których wyszukuję potwierdzenia w dawnych dokumentach. Przeszłość jest zamazana, nic nie jestem w stanie z niej wyczytać. Widzę jedynie teraźniejszość i siebie. Widzę to co mam wokół. Nie jestem w stanie dotrzeć do tego co jest moją tajemnicą. Czuję niedosyt istnienia, bo wiem, że muszę poznać swoje prawdziwe oblicze i korzenie.Może to będzie miało duży wpływ na mnie, rozwieje wszelkie moje wątpliwości, które stawiam na swojej drodze. Inaczej to się źle skończy. Nie tylko dla mnie, ale też i dla innych, ponieważ zdaję sobie sprawę, jak bardzo jestem w stanie zranić inne osoby.

Muzyka na full  słuchawki na uszach  klawiatura przede mną  a w głowie masa myśli  za którymi nie nadążam. Mam chęć wyżyć się na klawiaturze  pisać bez ograniczeń  ale ciężko dobiera się słowa  kiedy jedna myśl przerasta drugą. Cisza nie pomaga  hałas jedynie odrobinę uspokaja chociaż gdybym mogła to pod głosiłabym to wszystko o wiele bardziej  aby ogłuchnąć chociaż na chwilę. Może wtedy pozbyłabym się pewnych emocji  odczułabym jakiś... spokój? Jednak i tak się tego zrobić nie da. To zniszczy jedynie wszystko bardziej. Ktoś pewnie powiedziałby  że mogę płakać skoro nie radzę sobie właśnie z tym stresem  ale po co miałabym ukazywać swoje chwile słabości  których zapewne niedługo się pozbędę? Przyjdzie wieczór  noc..To co mam w głowie ucichnie. Przeniesie się wszystko na sen. Możliwe  że wtedy uporządkuje się wspomnienia  uczucia  emocje  a jeżeli nie zacznę po raz kolejny oszukiwać samą siebie i grać przed sobą i ludźmi tak  aby stać się perfekcjonistką w tym co robię.

remember_ dodano: 29 kwietnia 2013

Muzyka na full, słuchawki na uszach, klawiatura przede mną, a w głowie masa myśli, za którymi nie nadążam. Mam chęć wyżyć się na klawiaturze, pisać bez ograniczeń, ale ciężko dobiera się słowa, kiedy jedna myśl przerasta drugą. Cisza nie pomaga, hałas jedynie odrobinę uspokaja chociaż gdybym mogła to pod głosiłabym to wszystko o wiele bardziej, aby ogłuchnąć chociaż na chwilę. Może wtedy pozbyłabym się pewnych emocji, odczułabym jakiś... spokój? Jednak i tak się tego zrobić nie da. To zniszczy jedynie wszystko bardziej. Ktoś pewnie powiedziałby, że mogę płakać skoro nie radzę sobie właśnie z tym stresem, ale po co miałabym ukazywać swoje chwile słabości, których zapewne niedługo się pozbędę? Przyjdzie wieczór, noc..To co mam w głowie ucichnie. Przeniesie się wszystko na sen. Możliwe, że wtedy uporządkuje się wspomnienia, uczucia, emocje, a jeżeli nie zacznę po raz kolejny oszukiwać samą siebie i grać przed sobą i ludźmi tak, aby stać się perfekcjonistką w tym co robię.

kochaj i szanuj. to wiele nie kosztuje..

remember_ dodano: 29 kwietnia 2013

kochaj i szanuj. to wiele nie kosztuje..

Gdzie jesteś  kiedy opadam z sił? Kiedy moje serce rozpada się na miliony małych kawałków  a ja ostatkami sił schylam się na podłogę by pozbierać je w jedność i umieścić w odpowiednim miejscu? Gdzie jesteś  kiedy szukam Twojej dłoni po omacku z nadzieją  że Twój dotyk uspokoi moje niespokojne myśli dotyczące braku Ciebie obok? Gdzie jesteś  gdy samotnie spaceruję z głową uniesioną w niebo  kiedy natrętnie szukam naszej gwiazdy  którą nazwałem Twoim imieniem  która towarzyszyła nam każdego wspólnego wieczoru? Gdzie jesteś? Przecież miałaś być obok mnie  trzymać moją dłoń i wtulać się w moje ramiona  kiedy przyjdzie chłodna noc. Mieliśmy trwać przy sobie  a teraz nasze serca zgubiły się gdzieś w chaosie codzienności. Zgubiły się gdzieś pomiędzy niewypowiedzianymi słowami  i nadmiarem słów niepotrzebnych. Zgubiły się gdzieś w naszych umysłach  gdzie ja nieusilnie szukam Ciebie  ale wciąż jestem zbyt daleko  by złapać Twoją dłoń i zatrzymać przy sobie na zawsze. mr.lonely

mr.lonely dodano: 28 kwietnia 2013

Gdzie jesteś, kiedy opadam z sił? Kiedy moje serce rozpada się na miliony małych kawałków, a ja ostatkami sił schylam się na podłogę by pozbierać je w jedność i umieścić w odpowiednim miejscu? Gdzie jesteś, kiedy szukam Twojej dłoni po omacku z nadzieją, że Twój dotyk uspokoi moje niespokojne myśli dotyczące braku Ciebie obok? Gdzie jesteś, gdy samotnie spaceruję z głową uniesioną w niebo, kiedy natrętnie szukam naszej gwiazdy, którą nazwałem Twoim imieniem, która towarzyszyła nam każdego wspólnego wieczoru? Gdzie jesteś? Przecież miałaś być obok mnie, trzymać moją dłoń i wtulać się w moje ramiona, kiedy przyjdzie chłodna noc. Mieliśmy trwać przy sobie, a teraz nasze serca zgubiły się gdzieś w chaosie codzienności. Zgubiły się gdzieś pomiędzy niewypowiedzianymi słowami, i nadmiarem słów niepotrzebnych. Zgubiły się gdzieś w naszych umysłach, gdzie ja nieusilnie szukam Ciebie, ale wciąż jestem zbyt daleko, by złapać Twoją dłoń i zatrzymać przy sobie na zawsze./mr.lonely

Myślałam o Tobie dzień i noc. Darzyłam Cię bezgranicznym uczuciem. Kochałam Cię całą sobą  a co najważniejsze  to kochałam Cię całym serduszkiem. Poświęciłam Ci tak wiele uczuć  czasu. Oddałam Ci wszystko to na co mogłam sobie pozwolić  a nawet poświęciłam o wiele więcej  a Ty? Nie doceniłeś tego. Odszedłeś i zabawiłeś się mną  a dziś? Odnajduję wszędzie Twoje kłamstwa i zaczynam się zastanawiać  czy naprawdę było Ci do szczęścia potrzebne  to zabawienie się moim kosztem. A jeżeli tylko chciałeś coś tym osiągnąć trzeba było powiedzieć. Dostałbyś zapewne miłą niespodziankę i zaoszczędziłbyś mi bólu i łez  bo nie zdajesz sobie sprawy  ile bólu właśnie mi sprawiłeś.

remember_ dodano: 28 kwietnia 2013

Myślałam o Tobie dzień i noc. Darzyłam Cię bezgranicznym uczuciem. Kochałam Cię całą sobą, a co najważniejsze, to kochałam Cię całym serduszkiem. Poświęciłam Ci tak wiele uczuć, czasu. Oddałam Ci wszystko to na co mogłam sobie pozwolić, a nawet poświęciłam o wiele więcej, a Ty? Nie doceniłeś tego. Odszedłeś i zabawiłeś się mną, a dziś? Odnajduję wszędzie Twoje kłamstwa i zaczynam się zastanawiać, czy naprawdę było Ci do szczęścia potrzebne, to zabawienie się moim kosztem. A jeżeli tylko chciałeś coś tym osiągnąć trzeba było powiedzieć. Dostałbyś zapewne miłą niespodziankę i zaoszczędziłbyś mi bólu i łez, bo nie zdajesz sobie sprawy, ile bólu właśnie mi sprawiłeś.

Nie zabraniaj mi podążać za głosem serca. Nie zabraniaj mi wybierać tych rzeczy  które podpowiada mi rozsądek. Nie wiesz co mnie czeka za chwilę bądź potem. Nie znasz mnie w pełni  a jesteś perfekcyjnie przekonany  że każdy Twój gest  każde Twoje słowo stanie się dla mnie czymś nieskończenie ważnym. Nie rozumiesz  że ja nie chcę w taki sposób żyć? Nie chcę się w coś takiego bawić  bo to mnie naprawdę niszczy. A nawet zabija  bo Twoje gesty są silniejsze od moich sprzeciwów. Podstawiasz mnie pod ścianę  obejmujesz dłońmi moją szyję i powoli zaczynasz na nią naciskać. Sprawiasz  że zaczynam się dusisz i masz świadomość  że takim zachowaniem Ci ulegnę. Lecz nie widzisz w moich oczach iskier bólu  który mi zadajesz. Masz przeświadczenie w sobie  że to dobry kierunek  abyś coś mógł zdobyć. Nie cofasz się przed niczym. Jesteś w stanie przystawić mi nawet nóż do gardła  abyś osiągnął swój cel  abyś zdobył to czego Ty sam chcesz i pragniesz.

remember_ dodano: 28 kwietnia 2013

Nie zabraniaj mi podążać za głosem serca. Nie zabraniaj mi wybierać tych rzeczy, które podpowiada mi rozsądek. Nie wiesz co mnie czeka za chwilę bądź potem. Nie znasz mnie w pełni, a jesteś perfekcyjnie przekonany, że każdy Twój gest, każde Twoje słowo stanie się dla mnie czymś nieskończenie ważnym. Nie rozumiesz, że ja nie chcę w taki sposób żyć? Nie chcę się w coś takiego bawić, bo to mnie naprawdę niszczy. A nawet zabija, bo Twoje gesty są silniejsze od moich sprzeciwów. Podstawiasz mnie pod ścianę, obejmujesz dłońmi moją szyję i powoli zaczynasz na nią naciskać. Sprawiasz, że zaczynam się dusisz i masz świadomość, że takim zachowaniem Ci ulegnę. Lecz nie widzisz w moich oczach iskier bólu, który mi zadajesz. Masz przeświadczenie w sobie, że to dobry kierunek, abyś coś mógł zdobyć. Nie cofasz się przed niczym. Jesteś w stanie przystawić mi nawet nóż do gardła, abyś osiągnął swój cel, abyś zdobył to czego Ty sam chcesz i pragniesz.

Nie  już nie tęsknie. Przestaję o Tobie myśleć i zaczynam wszystko od nowa. Z nową kartą  czystym rozdziałem. Pokazałeś mi  że nie można na nikogo liczyć w dzisiejszym świecie. Przynajmniej nie na ludzi  którzy jakiś czas temu odeszli i należą wyłącznie do przeszłości. Parę tygodni temu jeszcze tego nie rozumiałam  nie chciałam tego rozumieć. Tęskniłam i przejmowałam się wszystkim  a dziś? Dziś już wiem  że to wyłącznie głupie zachowanie z mojej strony. Bo jak można tęsknić za człowiekiem  który odchodzi i wraca  kiedy tylko chce? Wiesz  nie można tego nazwać przyjaźnią  przynajmniej ja mam takie odczucie. I Ty doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Nie obchodzi mnie już to co się wydarzy za chwilę bądź za kilka dni. Nie chcę już o tym wszystkim myśleć. Nie chcę myśleć o tym co było a szczególnie chcę zapomnieć o Tobie. I zacznę od nowa. Z nowymi ludźmi znajomość  bo teraz wiem  że jestem na to gotowa. Mam już tą pewność  że pewien rozdział jest za mną  a ja staję się coraz silniejsza.

remember_ dodano: 28 kwietnia 2013

Nie, już nie tęsknie. Przestaję o Tobie myśleć i zaczynam wszystko od nowa. Z nową kartą, czystym rozdziałem. Pokazałeś mi, że nie można na nikogo liczyć w dzisiejszym świecie. Przynajmniej nie na ludzi, którzy jakiś czas temu odeszli i należą wyłącznie do przeszłości. Parę tygodni temu jeszcze tego nie rozumiałam, nie chciałam tego rozumieć. Tęskniłam i przejmowałam się wszystkim, a dziś? Dziś już wiem, że to wyłącznie głupie zachowanie z mojej strony. Bo jak można tęsknić za człowiekiem, który odchodzi i wraca, kiedy tylko chce? Wiesz, nie można tego nazwać przyjaźnią, przynajmniej ja mam takie odczucie. I Ty doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Nie obchodzi mnie już to co się wydarzy za chwilę bądź za kilka dni. Nie chcę już o tym wszystkim myśleć. Nie chcę myśleć o tym co było,a szczególnie chcę zapomnieć o Tobie. I zacznę od nowa. Z nowymi ludźmi znajomość, bo teraz wiem, że jestem na to gotowa. Mam już tą pewność, że pewien rozdział jest za mną, a ja staję się coraz silniejsza.

To nie brak miłości  to nie błędy  to nie sprzeczki sprawiły  że nie ma już mojego M i Twojego Y. To kłamstwa  które leciały jak najpiękniejsze ptaki z Twoich ust wprost do mnie. Zachwycały mnie swą nietuzinkowością  różnorodnością i oryginalnością. Sprawiały  że nie potrafiłem oddychać ani spać wciąż myśląc o każdym słowie i wyrazie Twojej twarzy wypowiadającej go. Biegłem za każdym wyrazem jak dziecko za motylem na łące. Chciałem je uchwycić i zachować już na zawsze w sercu wraz z Twoim spojrzeniem. Chciałem by były definicja Twojego imienia i Słońcem w pochmurne dni. Ale za chwilę obraz malowany Twoimi czerwonymi wargami spadł i rozpadł się na części. Miał na sobie pokrywę iluzji   która również zamieniła się na drobne fragmenty. Ptaki okazały się sępami. Jestem jak Prometeusz  ale różni nas to  że ja ukradłem Anioła Bogom  a oni za karę zesłali sępy by codziennie na nowo zjadały moje serce.

skejter dodano: 28 kwietnia 2013

To nie brak miłości, to nie błędy, to nie sprzeczki sprawiły, że nie ma już mojego M i Twojego Y. To kłamstwa, które leciały jak najpiękniejsze ptaki z Twoich ust wprost do mnie. Zachwycały mnie swą nietuzinkowością, różnorodnością i oryginalnością. Sprawiały, że nie potrafiłem oddychać ani spać wciąż myśląc o każdym słowie i wyrazie Twojej twarzy wypowiadającej go. Biegłem za każdym wyrazem jak dziecko za motylem na łące. Chciałem je uchwycić i zachować już na zawsze w sercu wraz z Twoim spojrzeniem. Chciałem by były definicja Twojego imienia i Słońcem w pochmurne dni. Ale za chwilę obraz malowany Twoimi czerwonymi wargami spadł i rozpadł się na części. Miał na sobie pokrywę iluzji, która również zamieniła się na drobne fragmenty. Ptaki okazały się sępami. Jestem jak Prometeusz, ale różni nas to, że ja ukradłem Anioła Bogom, a oni za karę zesłali sępy by codziennie na nowo zjadały moje serce.

Stań ze mną twarzą w twarz  uwolnij uśmiech  który blokuje Twoje kąciki ust  niech Twoje oczy zaświecą blaskiem  który przyciemnia najczarniejsze myśli tłumiące się w głowie  złap moją rękę i połóż na swoim sercu  powiedz  że serce  które jest w środku wciąż bije dla mnie i jest wyznacznikiem naszej wspólnej drogi  którą chcieliśmy przemierzać wspólnie. Wtul się w moje ramiona  a kiedy będziesz przymykać oczy  uroń jedną łzę  która będzie oznaką szczęścia  szczęścia z powodu naszego ponownego pojednania się. Złóż pocałunek na moich ustach i powiedz  że będziemy już razem zawsze. Wykasuj uśmiechem złe wspomnienia i zacznijmy budować nową przyszłość wspólnie  bez niedomówień  kłótni i słów  które raniły niczym ostrze noża. Po prostu stań ze mną twarzą w twarz i powiedz  że kochasz. Powiedz  że kochasz tak bardzo jak ja kocham Ciebie. Niech Twój dotyk wznieci krew w moich żyłach. Spraw by miłość rozgrzała moje serce do czerwoności. Spraw  by nie cierpiało nigdy więcej. Bądź kochana. mr.lo

mr.lonely dodano: 28 kwietnia 2013

Stań ze mną twarzą w twarz, uwolnij uśmiech, który blokuje Twoje kąciki ust, niech Twoje oczy zaświecą blaskiem, który przyciemnia najczarniejsze myśli tłumiące się w głowie, złap moją rękę i połóż na swoim sercu, powiedz, że serce, które jest w środku wciąż bije dla mnie i jest wyznacznikiem naszej wspólnej drogi, którą chcieliśmy przemierzać wspólnie. Wtul się w moje ramiona, a kiedy będziesz przymykać oczy, uroń jedną łzę, która będzie oznaką szczęścia, szczęścia z powodu naszego ponownego pojednania się. Złóż pocałunek na moich ustach i powiedz, że będziemy już razem zawsze. Wykasuj uśmiechem złe wspomnienia i zacznijmy budować nową przyszłość wspólnie, bez niedomówień, kłótni i słów, które raniły niczym ostrze noża. Po prostu stań ze mną twarzą w twarz i powiedz, że kochasz. Powiedz, że kochasz tak bardzo jak ja kocham Ciebie. Niech Twój dotyk wznieci krew w moich żyłach. Spraw by miłość rozgrzała moje serce do czerwoności. Spraw, by nie cierpiało nigdy więcej. Bądź kochana./mr.lo

Nie zrobiłeś nic. Nie napisałeś  nie zadzwoniłeś.. Zwyczajnie mnie olałeś. Nie dałeś przez cały dzień ani jednego znaku życia pomimo  że wiedziałeś  jak bardzo mi zależy chociaż na jednej chwili spędzonej z Tobą tamtego dnia. Oczywiście możesz mówić  że jestem egoistką  bo dla większości osób jestem  ale jeszcze do niedawna uznawałam Cię za przyjaciela i sądziłam  że to coś znaczy  że te słowa mają jeszcze jakąś wartość. Kolejny raz zrozumiałam  że nie mogę nikomu ufać  nawet Tobie osobie  którą znam od tylu lat i na wylot  a która kiedyś potrafiła przejrzeć mnie na wylot. Czekałam cały dzień i cały wieczór  aż się odezwiesz  aż wykonasz ten jeden  jedyny krok  który chociaż na chwilę sprawi  że uśmiech pojawi się na twarzy. Ty wybrałeś inną drogę. Wolałeś zapomnieć? Jasne  nie ma problemu. Tylko nie zdziw się  kiedyś jak ktoś będzie przeciwko Tobie. Bo prawdziwi przyjaciele się tak nie zachowują. Przynajmniej nie Ci  którzy są szczerzy...

remember_ dodano: 28 kwietnia 2013

Nie zrobiłeś nic. Nie napisałeś, nie zadzwoniłeś.. Zwyczajnie mnie olałeś. Nie dałeś przez cały dzień ani jednego znaku życia pomimo, że wiedziałeś, jak bardzo mi zależy chociaż na jednej chwili spędzonej z Tobą tamtego dnia. Oczywiście możesz mówić, że jestem egoistką, bo dla większości osób jestem, ale jeszcze do niedawna uznawałam Cię za przyjaciela i sądziłam, że to coś znaczy, że te słowa mają jeszcze jakąś wartość. Kolejny raz zrozumiałam, że nie mogę nikomu ufać, nawet Tobie osobie, którą znam od tylu lat i na wylot, a która kiedyś potrafiła przejrzeć mnie na wylot. Czekałam cały dzień i cały wieczór, aż się odezwiesz, aż wykonasz ten jeden, jedyny krok, który chociaż na chwilę sprawi, że uśmiech pojawi się na twarzy. Ty wybrałeś inną drogę. Wolałeś zapomnieć? Jasne, nie ma problemu. Tylko nie zdziw się, kiedyś jak ktoś będzie przeciwko Tobie. Bo prawdziwi przyjaciele się tak nie zachowują. Przynajmniej nie Ci, którzy są szczerzy...

   teksty mr.lonely dodał komentarz: ;* do wpisu 28 kwietnia 2013
Nic tak bardzo nie rani  jak Twoja obojętność.

remember_ dodano: 28 kwietnia 2013

Nic tak bardzo nie rani, jak Twoja obojętność.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć