 |
|
mnie tak wszyscy poniszczyli, że nawet nie umiem się przejmować - to jest stan takiego zniszczenia i wewnętrznego rozpierdolu, że w gruncie rzeczy już Ci wszystko jedno i zamiast płakać, zaczynasz się śmiać
|
|
 |
|
Gdy patrzę w Twoje oczy może wciąż jestem naiwny,
lecz gdy patrzę w nie czuję, że minie wszystko co jest złe,
lecz nic nie zostało z moich marzeń z moich planów zobacz,
mam dosyć iść tak gdzieś bez planów wciąż od nowa,
zaczynać coś, nie kończyć - pomyśl o nas.
Naprawdę ciężko będzie nam się nie rozłączyć.
|
|
 |
|
Od zawsze chciałem znaleźć kogoś, kto by mógł zrozumieć
Tak dawno już wiedziałem, że to jesteś Ty..
|
|
 |
|
wziąłbym łyka i o nic nie pytał, pocałowałbym Cię w usta, by poczuć smak życia! :)))
|
|
 |
|
mentlik w głowie.. mentlik w sercu..
|
|
 |
|
podejdź bliżej, nie musisz się bać. chcę szepnąć Ci najciszej jak potrafię, że moje serce każdego kolejnego dnia bije dla Ciebie. obejmij moje kruche ciało. chcę pokazać Ci jak łatwo i szybko sprawiłeś, że każda komórka tej skorupy scaliła się do perfekcji. spójrz w oczy, które iskrzą się, gdy tylko jesteś w pobliżu. chcę byś zobaczył, że nawet one recytują te dwa piękne słowa: kocham Cię. złącz nasze dłonie. chcę Ci uświadomić, że pasują do siebie idealnie. posłuchaj melodii serca. zrozumiesz, że od pewnego czasu zsynchronizowało się z Twoim.
|
|
 |
|
czy coś się dzieje? dużo się dzieje, ktoś odchodzi, ktoś przychodzi. ktoś się rodzi, ktoś umiera. ktoś jest zdrowy, ktoś choruje. są szczęścia i nieszczęścia. a my? i tak dajemy z siebie wszystko, głupio wierząc na lepsze jutro. staramy się, by było nam dobrze. musimy sami sobie na to szczęście zasłużyć. dziś ogarnia mnie obawa, że już nie będę potrafił cieszyć się z tego że żyję.
|
|
 |
|
oboje wiemy, że już nic nie będzie, ale łudzimy się i nakręcamy nawzajem sprawdzając siebie nawzajem, ale czy to ma sens? boisz się zaryzykować? ja nie. postawie wszystko na jedna karte. czy wygram? tego nie wiem. ale chce się przekonać, bo chce wygrać.
|
|
 |
|
Nie da się świata zatrzymać, czasu cofnąć. Pozostaje płacz nad niesprawiedliwością.
|
|
 |
|
W środku wierci złe samopoczucie, jak strucie, znasz to uczucie - od tego chciałbyś uciec.
|
|
 |
|
Wiem, że lubisz, gdy jestem nieobliczalny, lubisz to jak temat łatwopalny. Lubisz kiedy jestem nachalny, wtedy jestem fajny, co?
|
|
 |
|
o naszych hejtach wciąż krążą kawały, ziom
nasze kanały to: ulica, ludzie, blok.
|
|
|
|