 |
|
Z głową w chmurach stąpając twardo przewodzę
przez moje życie tę siłę, która czyni ciężkość lekką.
Baranek, który jest lwem, jestem piękną bestią.//Bisz
|
|
 |
|
Dzień mija mi tak samo jak wczoraj. Miałem wyjść, pierdole odwołam.
Sumienie mówi mi o kontakcie z ojcem. W sumie nie mam już żalu,
to postęp. Nic nie jest takie samo jak przedtem. Za dzieciaka
widziałem to w innym świetle. Czas leci jak pojebany felix. Swoją
drogą też chciał bym to przeżyć. Może wtedy bym docenił
co mam dziś. Nie pogrywał tak z życiem, Jumanji.//Sitek
|
|
 |
|
Ludzie są wierni, ciągle to słyszysz, na czele kurewskim ideałom.//Quebonafide
|
|
 |
|
Widzę martwych ludzi i żywe wspomnienia.
Mokre oczy i życie w płomieniach.//Quebonafide
|
|
 |
|
Mijam stada cieni i odbić, które o niczym nie marzą,
a ludzkie ambicje parują na chodnik ,jak ciekły azot.//Quebonafide
|
|
 |
|
Świecisz tak ładnie Mała, znasz to, nie?
Ale nadal moje oczy cierpią na światłowstręt.//Quebonafide
|
|
 |
|
Przesiąknięty Twym zapachem, aż do szpiku kości.
Kiedy budzę się rano, Ciebie już nie ma.//Lukasyno
|
|
 |
|
Miłość jest jak echo, ile dasz jej tyle wraca.//Lukasyno
|
|
 |
|
Dotknij mnie, dotknę Cię, tam gdzie zechcesz .
Tylko Ty, tylko my, i nie liczy się miejsce.//Lukasyno
|
|
 |
|
Ja biorę głęboki wdech, ale nic to nie daje.
Nie widzę już kolorów, teraz wszystko jest szare.
Hip-Hop jest darem i nigdy mnie nie zdradził.
Zostaję z nim we dwójkę, bo mam tyle odwagi.//B.R.O
|
|
 |
|
Sam na sam, tylko ja i ten stan,
kiedy wdycham samotność.
Sam na sam, tylko ja i ten stan, kiedy nie mogę Cię dotknąć..//B.R.O
|
|
 |
|
Muzyka przestaje grać, gasną światła, milkną usta..//B.R.O
|
|
|
|