 |
|
...bo jeśli jutra nie ma, dziś to wieczność.
|
|
 |
|
I patrz, daję słowo, że ten czas nas zmienił,
im więcej lat, tym więcej blizn i więcej cieni.
|
|
 |
|
Gwiazdy dawno tu spadły, nikt życzeń nie szeptał,
już tylko diabeł pamięta o tych miejscach.
|
|
 |
|
Podaj mi dłoń i nie patrz za siebie wcale,
w nas tkwi ta złość, tu beton spija żale.
|
|
 |
|
Jak diamenty, gwiazdy na czarnym aksamicie,
w krzywym zwierciadle odbite ziemskie życie.
|
|
 |
|
To nie jest miłość, lecz ja kocham Cię .
|
|
 |
|
Bo choć kolorowe staje się powietrze to zwiększa się pomiędzy nami przestrzeń.
|
|
 |
|
Przytaczam sens mej nieobecności z konieczności odcięcia od rzeczywistości.
|
|
 |
|
ponoć wina zawsze jest po obu stronach: raz, że on zawinił, dwa, że zawiniła ona
|
|
 |
|
Mówiła coś, że nie może się odnaleźć
I że życie dla niej od pewnego czasu jest koszmarem
|
|
 |
|
chodź zatańczymy tango. dziś dance makabre naszą ostatnia randką .
|
|
 |
|
stwórzmy całość zamiast być ułamkiem
|
|
|
|