 |
|
Zostawię za sobą ten zafajdany świat.
|
|
 |
|
Któregoś dnia podejmiesz decyzję. Pójść na łatwiznę czy pokazać charyzmę;>
|
|
 |
|
wiem, Bóg dał mi talent, dał mi nadzieję, ciągle idę dalej.
|
|
 |
|
Znajome twarze, za wasze zdrówko smarze;>
|
|
 |
|
Któregoś dnia znowu będzie jak kiedyś...
|
|
 |
|
choć w tym wszystkim, co mi zrobiłeś znajduję tylko minusy, jest jeden plus: stałam się silniejsza, słowa biorę na dystans, i nigdy nie popełnię tego samego błędu.
|
|
 |
|
więc mimo wszystko uwielbiam z Tobą rozmawiać, uwielbiam uśmiechać się do monitora jak głupia, kiedy piszesz coś zabawnego pomimo, że Ty tego nie widzisz. Wiesz, to chyba znak, że cholernie mi na Tobie zależy..
|
|
 |
|
Zabawa jest wtedy, kiedy wypijesz za dużo i idziesz środkiem autostrady, nie myśląc o śmierci tylko śmiejąc się, że on ma inną.
|
|
 |
|
wiele się zmieniło gdy tak w przeszłość patrzę.
|
|
 |
|
Któregoś dnia wierzyłam, że będzie pięknie, tego się trzymam i nigdy nie wymięknę;>
|
|
|
|