 |
|
Jak tam ? - Chujowo, ale miło że pytasz.
|
|
 |
|
za mało odwagi żeby czasem coś w prost powiedzieć.
|
|
 |
|
-wy jesteście razem ?! - nie. ale on może do mnie mówić kochanie
|
|
 |
|
A teraz stoisz przede mną i pytasz kim jestem.Zadajesz pytania.
A ja ? Stoje i patrze na Ciebie pustym wzrokiem,takim samym jakim on niegdys na mnie.
-Zmieniłaś się... -zmieniłam się? Ja nigdy nie byłam sobą. Zawsze byłam tą, którą chciałeś abym była, nawet wbrew własnej woli. Byłam Twoim ideałem.Teraz znajac prawdziwa mnie,nadal kochasz? I zapadla niezreczna cisza,ktora na zawsze rozdzieliła bylych kochankow
|
|
 |
|
i nie wiem czego chcę, ale pragnę żebyś się zmienił *_*
|
|
 |
|
i tak na dobranoc powiem ' Jeśli o coś nie zawalczysz, nigdy nie dowiesz się czy było warto '
|
|
 |
|
To, kim jesteś, krzyczy tak głośno, że nie słyszę, co mówisz.
|
|
 |
|
czemu nigdy nie może być normalnie '
|
|
 |
|
tak, te łzy są kurwa oznaką słabości!
|
|
 |
|
Jak linie papilarne, unikalna każda z sekund
I nakarmię nimi garści, póki starczy oddechu
I nawet, gdybym nigdy miał nie zrozumieć sensu
Dziś ja dziękuję za ten dar, bo to coś więcej
|
|
 |
|
Gdy przychodzi ta cholerna chęć wykrzyczenia całemu światu prawdy, którą ukrywam w środku, zjawia się myśl, że przecież i tak nikogo to nie obchodzi, nie warto...
|
|
|
|