 |
|
Zatańczyć na szczycie świata i pierdolić straty, ej.
|
|
 |
|
I gdy tańczysz ze mną odnoszę złudne wrażenie,
że koszmary gdzieś odejdą i nie dasz mi zejść na ziemię.
|
|
 |
|
Całkiem ciemno, a na ścianie tańczą cienie;
jest mi wszystko jedno, a stoimy tak blisko siebie.
|
|
 |
|
Nie potrafię wypowiadać słów i w milczeniu
odgaduję, co mógł znaczyć ruch Twoich źrenic.
|
|
 |
|
Chciałbym z Tobą pójść, lecz nie umiem stawiać kroków;
nie pamiętam już, jak mam czytać z Twoich oczu.
|
|
 |
|
Tylko nie wiem już czy naprawdę istniejesz.
|
|
 |
|
Przegrajmy wszystko i przestańmy istnieć. /pezet
|
|
 |
|
Pocałowałbym cię w usta by poczuć smak życia. /pezet
|
|
 |
|
Serce mi zdrętwiało,
od Twojego niekochania.
|
|
 |
|
wychodził oknem,
kochał mieszkać na parterze.
|
|
 |
|
Stała samotnie na poboczu lecz pierwszy raz w życiu miała
wrażenie że znalazła swoje miejsce.
|
|
 |
|
ktoś obiecał lepszą przyszłość.
tak, tak. to ty kłamco.
|
|
|
|