 |
|
z żyletką w dłoni przyrzekała, że nigdy więcej nie pokocha.
|
|
 |
|
każdego wieczoru zasypiała z nadzieją, że jej oczy już nigdy się nie otworzą.
|
|
 |
|
` Ona: Obiecaj , że zaprosisz mnie w przyszłości na swój ślub. On: Obiecaj , że przyjmiesz zaręczyny. `
|
|
 |
|
zastanawia mnie tylko to czy chociaż raz pomyślałeś ' ku*wa, brakuje mi Jej ! '
|
|
 |
|
to był ostatni dzień w jej życiu. miłość skazała ją na śmierć.
|
|
 |
|
mój syn będzie nosił Twoje imię.
|
|
 |
|
każda bliska jej osoba znikała, jakby bała się tego, jak bardzo ona potrafi kochać.
|
|
 |
|
miała wrażenie, że nie pasuje do tego świata. że jej życie jest zbędne.
|
|
 |
|
nie chodziło o to, że chciała akurat Jego. chciała kogoś, kto po prostu by był, żeby już nigdy nie musiała być sama.
|
|
 |
|
tylko wszystko straciło sens. tylko tyle.
|
|
 |
|
wiesz którego słowa boję się najbardziej? żegnaj. wtedy zdajesz sobie sprawę, że już nic nie będzie jak kiedyś. jak wtedy, gdy byłaś szczęśliwa.
|
|
|
|