 |
|
wiesz, oddałabym wszystko, by jeszcze raz zasmakować Twoich ust.
|
|
 |
|
szkoda, że nie obchodzi Cię to, że czekam na Ciebie.
|
|
 |
|
właśnie teraz najbardziej Cię potrzebuję. właśnie teraz przytuliłabym Cię tak bardzo, że zabrakłoby nam tchu. właśnie teraz powiedziałabym Ci, że Cię kocham.
|
|
 |
|
zaczynam nowy rozdział. ten bez miłości.
|
|
 |
|
nieważne jest to, że nie jesteś już mój. ważne jest to, że kiedyś potrafiłam Cię uszczęśliwić. ważne jest to, że kiedyś należałeś do mnie i przeżyliśmy razem cudowne chwile. i choć teraz należysz do niej, zawsze będę Cię kochać tak mocno, jakbyś był obok mnie.
|
|
 |
|
on odszedł w zapomnienie. powróciła myślami do tego, którego kochała naprawdę.
|
|
 |
|
nigdy więcej nie usłyszysz kocham z moich ust.
|
|
 |
|
a kiedy jeszcze raz miłość wpierdoli się do mojego życia, to dostanie takiego kopa, że poznają ją Marsjanie.
|
|
 |
|
zrobiła to. połknęła garść tabletek, po których miała się nigdy więcej nie obudzić. przed śmiercią wysłała Mu pożegnalnego sms-a. liczyła na to, że ją zatrzyma, a On pozwolił jej umrzeć. kiedy znowu się obudziła, zrozumiała, że nawet szatan jej nie chce.
|
|
 |
|
z uśmiechem na twarzy zasnęła na wieki.
|
|
 |
|
czuła, jak jej serce pęka na coraz mniejsze kawałki, których już nikt nie poskleja.
|
|
 |
|
była od Niego uzależniona. każda kolejna godzina sprawiała jej niewyobrażalny ból. nie mogła po Niego sięgnąć tak, jak sięga się po papierosa czy kieliszek. jej ukojenie mogła dać jedynie śmierć.
|
|
|
|