 |
|
może to jest odpowiedni czas, by skończyć ze sobą?
|
|
 |
|
-Barrrtek! zimno mi! -co? głodna jesteś? / haha 'rozmowa' z kumplem:D
|
|
 |
|
kocham ciemność. kocham spędzać noce przy umywalce pełnej krwi. kocham dźwięk żyletki przecinającej moją skórę, moje żyły. kocham zapach krwi, mojej krwi. uwielbiam ból, i dochodzę do wniosku, że chyba kocham cierpieć. czy to złe? czy powinnam zapisać się do jakiegoś świrologa? przecież ranienie siebie nie jest niczym złym, niczym.. przynajmniej dla mnie.
|
|
 |
|
czuje się taka bezradna.. przecież.. nie mogę zabronić ci kochać jej.. nie mogę! a tak bardzo chciałabym, abyś kochał mnie. nie wiem co robić, już nie mam sił walczyć o ciebie.. to jest zbyt trudne widząc twoją miłość do niej. a przecież jeszcze ostatnio mówiłeś że kochasz, że kochasz mnie! proszę wróć.
|
|
  |
|
usiadł przed nią i układając dłoń na jej policzku uśmiechał się delikatnie . wzrokiem przeszywał jej drobne , bezbronne ciało . jednym gestem sprawił , że ponownie go pokochała . Bezgranicznie tak już na amen . -zozolka ♥
|
|
  |
|
przeżyliśmy razem kilkanaście miesięcy , a zniszczyliśmy to w kilkanaście minut .
|
|
 |
|
jestem spokojny jak Ty, gdy masz na wszystko wyjebane
|
|
 |
|
Żebyś robił mi kakao, jak mi zimno. I kawę na śniadanie. I całował we włosy po przebudzeniu. I na dobranoc. I pisał głupie wiadomości z dalekich podróży. I zabierał na spacer w sobotnie popołudnie. I czytał książki koło mnie przed snem. I mówił, że boli, że nie wiesz, ze przemija i że nie umiesz. I całował w kinie. I uczył jak się zmienia pas w popołudniowych korkach. I leżał ze mną na słońcu nad wodą. I mnie dotykał. I podziwiał nową sukienkę. I mówił, że beze mnie to bez sensu. I głaskał po policzku. I robił mi zdjęcia. I oglądał ze mną ulubione filmy po raz piętnasty i śmiał się ze mną. I przytulał, kiedy płaczę, bo ja ciągle płaczę. Więc przytulaj mnie ciągle. I zabierał na koncerty. I leżał ze mną na ławce w parku. I przynosił mi kwiaty. I nie pozwalał rozpadać się na kawałki. I tańczył ze mną. I żebyś za mną tęsknił kiedy mnie obok nie ma. I ŻEBYŚ JUŻ WIEDZIAŁ, ŻEBYŚ BYŁ PEWNY. ♥
|
|
 |
|
jestem dumna z tego, że jestem stąd!
|
|
 |
|
najmniej mówimy o rzeczach, o których najwięcej myślimy.
|
|
 |
|
To jest chore, jestem w stanie naprawde zrobić wszystko żebyś został, ale nie moge, nie pozwalasz mi...
Tak sobie siedze, pije kawe i myśle - hmm co ja takiego złego komu zrobiłam że tak wygląda moje życie?
|
|
|
|