głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika waniilia

5. To niemożliwe  aby przestać płakać  kiedy traci się coś  czego nie można zastąpić. Czekanie boli. Zapomnienie boli. Ale nie wiedzieć  czy czekać czy zapomnieć to najgorszy ból. Niektóre rzeczy  bez względu na to jak bardzo mogą wydawać się głupie   bolą. I choć nie chcę  próbuję tego uniknąć i wszystkiemu zaprzeczyć  one po prostu kurwa cały czas bolą. Podobno nie ma sensu prosić kogoś o pobyt  dlatego ja pozwolę Ci odejść. Poddaję się  jestem na to wszystko za słaby. Bóg wie co dzieje się wewnątrz mnie. Wiesz  te wszystkie modlitwy ze łzami w oczach nie dały mi żadnej odpowiedzi. A może to właśnie jest odpowiedź? pozwolić Ci odejść. Myliłem się myśląc  że dam radę podciągnąć wszystko do takiego stopnia  abyś nadal mogła mnie kochać. Klękanie u Twoich stóp niczego nie zmienia  to tylko jakieś tortury. Więc znikaj z mojego umysłu  nie chcę Cię ani na dobre  ani na złe. Chcesz iść? W porządku  możesz iść. Do widzenia. Ale przed odejściem zrób coś dla mnie i zabierz mnie ze sobą.

przypadkowy dodano: 3 luty 2014

5. To niemożliwe, aby przestać płakać, kiedy traci się coś, czego nie można zastąpić. Czekanie boli. Zapomnienie boli. Ale nie wiedzieć, czy czekać czy zapomnieć to najgorszy ból. Niektóre rzeczy, bez względu na to jak bardzo mogą wydawać się głupie - bolą. I choć nie chcę, próbuję tego uniknąć i wszystkiemu zaprzeczyć, one po prostu kurwa cały czas bolą. Podobno nie ma sensu prosić kogoś o pobyt, dlatego ja pozwolę Ci odejść. Poddaję się, jestem na to wszystko za słaby. Bóg wie co dzieje się wewnątrz mnie. Wiesz, te wszystkie modlitwy ze łzami w oczach nie dały mi żadnej odpowiedzi. A może to właśnie jest odpowiedź? pozwolić Ci odejść. Myliłem się myśląc, że dam radę podciągnąć wszystko do takiego stopnia, abyś nadal mogła mnie kochać. Klękanie u Twoich stóp niczego nie zmienia, to tylko jakieś tortury. Więc znikaj z mojego umysłu, nie chcę Cię ani na dobre, ani na złe. Chcesz iść? W porządku, możesz iść. Do widzenia. Ale przed odejściem zrób coś dla mnie i zabierz mnie ze sobą.

Pamiętasz czasy podstawówki? Kiedy to co druga dziewczyna za Tobą latała  widziała w Tobie bóstwo a ja nie widziałam w Tobie nic co byłoby warte większej uwagi niż dobry kumpel? W tym okresie nigdy bym nie pomyślała że to się zmieni... Nie wiedziałam  że każdy dzień z Tobą  każda wiadomość pobudza we mnie uczucia  coraz większe i większe... Stało się  zakochałam się w Tobie. Pamiętasz jak każdy mówił  że ze sobą jesteśmy? A my wyśmiewając ich odpowiadaliśmy  nigdy w życiu . Kiedy świat stawał w miejscu  jak siedzieliśmy razem na lekcji rozmawiając o wszystkim i o niczym. Wygłupiając się jak przedszkolaki. Z każdym dniem było coraz piękniej  byłam coraz szczęśliwsza. A pamiętasz  kiedy szukałeś pretekstu aby mnie przytulić  albo złapać za rękę  siedzieć przy mnie? Kurwa... a pamiętasz jak byłeś we mnie  zakochany ? Dlaczego te wszystkie dni trafił szlag? Przecież teraz mogłabym być znowu szczęśliwa  z Tobą. wróciłabym ze szkoły i zamiast płakać  skakałabym ze szczęścia. Kocham Cię.

kashiya dodano: 3 luty 2014

Pamiętasz czasy podstawówki? Kiedy to co druga dziewczyna za Tobą latała, widziała w Tobie bóstwo a ja nie widziałam w Tobie nic co byłoby warte większej uwagi niż dobry kumpel? W tym okresie nigdy bym nie pomyślała,że to się zmieni... Nie wiedziałam, że każdy dzień z Tobą, każda wiadomość pobudza we mnie uczucia, coraz większe i większe... Stało się, zakochałam się w Tobie. Pamiętasz jak każdy mówił, że ze sobą jesteśmy? A my wyśmiewając ich odpowiadaliśmy "nigdy w życiu". Kiedy świat stawał w miejscu, jak siedzieliśmy razem na lekcji rozmawiając o wszystkim i o niczym. Wygłupiając się jak przedszkolaki. Z każdym dniem było coraz piękniej, byłam coraz szczęśliwsza. A pamiętasz, kiedy szukałeś pretekstu aby mnie przytulić, albo złapać za rękę, siedzieć przy mnie? Kurwa... a pamiętasz jak byłeś we mnie "zakochany"? Dlaczego te wszystkie dni trafił szlag? Przecież teraz mogłabym być znowu szczęśliwa, z Tobą. wróciłabym ze szkoły i zamiast płakać, skakałabym ze szczęścia. Kocham Cię.

Znowu przyszły te dni  kiedy mam wszystkiego dość. Dni  kiedy to każdy uśmiech przysłaniają wspomnienia.

kashiya dodano: 3 luty 2014

Znowu przyszły te dni, kiedy mam wszystkiego dość. Dni, kiedy to każdy uśmiech przysłaniają wspomnienia.

Do niego zawsze wrócę  późnym popołudniem  ciemną nocą  nad ranem. Wystarczy jeden telefon  że już jest  czeka na mnie  tęskni i nie wyobraża sobie  że nie wyjdę   też nie potrafię sobie tego wyobrazić. Zawsze wychodzę.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 2 luty 2014

Do niego zawsze wrócę, późnym popołudniem, ciemną nocą, nad ranem. Wystarczy jeden telefon, że już jest, czeka na mnie, tęskni i nie wyobraża sobie, że nie wyjdę - też nie potrafię sobie tego wyobrazić. Zawsze wychodzę. / nieracjonalnie

Powinien leżeć teraz obok mnie  na boku  zwrócony w moja stronę  tak  bym mogła patrzeć na niego w każdej minucie  widzieć  jak się uśmiecha   jak do mnie mówi  jak mnie słucha  jak śpi  oddycha  chciałabym widzieć i czuć  że mam go dla siebie.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 2 luty 2014

Powinien leżeć teraz obok mnie, na boku, zwrócony w moja stronę, tak, bym mogła patrzeć na niego w każdej minucie, widzieć, jak się uśmiecha, jak do mnie mówi, jak mnie słucha, jak śpi, oddycha, chciałabym widzieć i czuć, że mam go dla siebie. / nieracjonalnie

Dlaczego mi to robisz? Dobrze wiesz  że Cię kocham  więc w co Ty grasz? Po co raz przyciągasz mnie do siebie  a później robisz wszystko  aby mnie odepchnąć? Ja nie mam siły na takie zabawy. To wszystko wykańcza mnie psychicznie. Czuję  że już nie mogę tak dłużej w tym trwać  ale nie wiem też czy mam na tyle odwagi  by cokolwiek z nami zrobić. Nie mam pojęcia dlaczego tak się zachowujesz  ale ja już naprawdę tak dalej nie dam rady. Jesteś dla mnie wszystkim  ale ja nie zniosę dłużej takiego traktowania. Nie jestem Twoją koleżanką żebyś mógł rozmawiać ze mną w taki sposób. Mnie pewne słowa bolą  bo Cię tak szalenie kocham. Zrozum to wreszcie  proszę Cię zrozum to.    napisana

napisana dodano: 2 luty 2014

Dlaczego mi to robisz? Dobrze wiesz, że Cię kocham, więc w co Ty grasz? Po co raz przyciągasz mnie do siebie, a później robisz wszystko, aby mnie odepchnąć? Ja nie mam siły na takie zabawy. To wszystko wykańcza mnie psychicznie. Czuję, że już nie mogę tak dłużej w tym trwać, ale nie wiem też czy mam na tyle odwagi, by cokolwiek z nami zrobić. Nie mam pojęcia dlaczego tak się zachowujesz, ale ja już naprawdę tak dalej nie dam rady. Jesteś dla mnie wszystkim, ale ja nie zniosę dłużej takiego traktowania. Nie jestem Twoją koleżanką żebyś mógł rozmawiać ze mną w taki sposób. Mnie pewne słowa bolą, bo Cię tak szalenie kocham. Zrozum to wreszcie, proszę Cię zrozum to. / napisana

Ja chcę z tobą być i nie obchodzi mnie  że to trudne. Nie obchodzi mnie  czy to będzie wymagało trochę więcej wysiłku  bo na tym polega k a ż d y związek  Julio. Bycie razem wymaga trudu. Trzeba nad tym pracować każdego dnia. I owszem  to jest do dupy  to jest naprawdę  naprawdę do dupy i będzie cholernie trudne  ale mam to gdzieś. I tak tego chcę. I tak chcę ciebie.

kashiya dodano: 2 luty 2014

Ja chcę z tobą być i nie obchodzi mnie, że to trudne. Nie obchodzi mnie, czy to będzie wymagało trochę więcej wysiłku, bo na tym polega k a ż d y związek, Julio. Bycie razem wymaga trudu. Trzeba nad tym pracować każdego dnia. I owszem, to jest do dupy, to jest naprawdę, naprawdę do dupy i będzie cholernie trudne, ale mam to gdzieś. I tak tego chcę. I tak chcę ciebie.

Dzisiaj wiem jedno. Tworzenie wzajemnych relacji  to jak budowanie zamku z piasku. Nieustannie trzeba o niego dbać  by nie runął… I by nikt nie wszedł w niego butami… Nie można na chwilę go spuścić z oczu. Związek pomiędzy dwojgiem ludzi bywa również kruchy. Dokładnie tak jak zamek z piasku. Gdy odwrócisz głowę  zaleje go morska fala. Pozostanie tylko słona morska woda  albo słone łzy.

kashiya dodano: 2 luty 2014

Dzisiaj wiem jedno. Tworzenie wzajemnych relacji, to jak budowanie zamku z piasku. Nieustannie trzeba o niego dbać, by nie runął… I by nikt nie wszedł w niego butami… Nie można na chwilę go spuścić z oczu. Związek pomiędzy dwojgiem ludzi bywa również kruchy. Dokładnie tak jak zamek z piasku. Gdy odwrócisz głowę, zaleje go morska fala. Pozostanie tylko słona morska woda, albo słone łzy.

Spotkanie kogoś  kogo pokocha się z wzajemnością  jest wspaniałym uczuciem. Ale spotkanie bratniej duszy jest uczuciem chyba jeszcze wspanialszym. Bratnia dusza to ktoś  kto rozumie cię lepiej niż ktokolwiek inny  kocha cię bardziej niż ktokolwiek inny  będzie przy tobie zawsze  bez względu na wszystko.

kashiya dodano: 2 luty 2014

Spotkanie kogoś, kogo pokocha się z wzajemnością, jest wspaniałym uczuciem. Ale spotkanie bratniej duszy jest uczuciem chyba jeszcze wspanialszym. Bratnia dusza to ktoś, kto rozumie cię lepiej niż ktokolwiek inny, kocha cię bardziej niż ktokolwiek inny, będzie przy tobie zawsze, bez względu na wszystko.

Nie wiem czy to tylko moje urojenia  czy jednak mam rację  ale chyba coś nas ku sobie popycha  nie sądzisz? Spotykamy się w przypadkowych miejscach  oboje zaskoczeni tym  że się widzimy  a w głębi duszy cieszymy się z tego  że jesteśmy obok siebie. Dotykamy się  przelotnie  niby niechcący  powodując szybsze bicie serc. Przytulamy się  gdy się witamy i czujemy  że mamy w swoich rękach wszystko  co potrzebne. Żartujemy  dużo żartujemy i śmiejemy się z siebie nawzajem. Ale jeszcze się nie całowaliśmy. Szkoda. Bardzo chciałabym wiedzieć  jak smakowałaby nasza wspólna miłość.   yezoo

yezoo dodano: 2 luty 2014

Nie wiem czy to tylko moje urojenia, czy jednak mam rację, ale chyba coś nas ku sobie popycha, nie sądzisz? Spotykamy się w przypadkowych miejscach, oboje zaskoczeni tym, że się widzimy, a w głębi duszy cieszymy się z tego, że jesteśmy obok siebie. Dotykamy się, przelotnie, niby niechcący, powodując szybsze bicie serc. Przytulamy się, gdy się witamy i czujemy, że mamy w swoich rękach wszystko, co potrzebne. Żartujemy, dużo żartujemy i śmiejemy się z siebie nawzajem. Ale jeszcze się nie całowaliśmy. Szkoda. Bardzo chciałabym wiedzieć, jak smakowałaby nasza wspólna miłość. [ yezoo ]

Już zapomniałam jak od czasu do czasu nuciłeś pod nosem gdy obejmowałeś mój nadgarstek . Twój zapach uleciał z mojej pamięci tak samo jak smak Twoich pocałunków . Już nie pamiętam w jakiej dokładnie tonacji śpiewałeś ' nasze ' piosenki oraz jak układały Ci się usta podczas troskliwego uśmiechu . Już nie pamiętam jak pachniało powietrze gdy byłeś obok .   vvolf

vvolf dodano: 1 luty 2014

Już zapomniałam jak od czasu do czasu nuciłeś pod nosem gdy obejmowałeś mój nadgarstek . Twój zapach uleciał z mojej pamięci tak samo jak smak Twoich pocałunków . Już nie pamiętam w jakiej dokładnie tonacji śpiewałeś ' nasze ' piosenki oraz jak układały Ci się usta podczas troskliwego uśmiechu . Już nie pamiętam jak pachniało powietrze gdy byłeś obok . / vvolf

Przez cały ten czas cieszyłam się   że poróżniło nas coś naturalnego   nie brunetka w za krótkiej sukience o przesadnym makijażu . Chociaż codziennie przeżywałam każdy kilometr   który nas dzieli to lubiłam myśleć   że odległość jest jedyną przeszkodą . Sądziłam   że czas i tak upłynie   a wtedy dystans nie będzie już problemem . Jednak zawsze byłeś niecierpliwym mężczyzną . Brunetka z czerwoną pomadką okazała się być wystarczająco dobra . Może nawet lepsza ode mnie .   vvolf

vvolf dodano: 1 luty 2014

Przez cały ten czas cieszyłam się , że poróżniło nas coś naturalnego , nie brunetka w za krótkiej sukience o przesadnym makijażu . Chociaż codziennie przeżywałam każdy kilometr , który nas dzieli to lubiłam myśleć , że odległość jest jedyną przeszkodą . Sądziłam , że czas i tak upłynie , a wtedy dystans nie będzie już problemem . Jednak zawsze byłeś niecierpliwym mężczyzną . Brunetka z czerwoną pomadką okazała się być wystarczająco dobra . Może nawet lepsza ode mnie . / vvolf

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć