 |
|
Spokój daje tylko spełnienie.
|
|
 |
|
lubię go. przy nim wszystko jest takie pewne. / niechcechciec
|
|
 |
|
z pewnych rzeczy się po prostu wyrasta, wiesz? dziś już nie patrzę na życie jak na ulubiony film, w którym mimo bólu, przykrości i rozczarowań ukochani koniec końców i tak są ze sobą. nie czekam, aż coś takiego mi się przytrafi. patrzę na świat w takich kolorach jakich jest. zakochuję się i uczę się żyć kochając kogoś kto jest oparciem. myślałam, że jeśli to nie jest szalona miłość to szkoda na nią czasu ale myliłam się. spokój też jest całkiem przyjemny. fajnie jest wiedzieć, że spoglądając na telefon wiadomość już na mnie czeka. i że jeśli coś się stanie, to będę wiedziała, który numer wybiorę najpierw. cudownie jest mieć z kim spędzać czas i pytać jak komuś minął dzień. to jest miłość. / niechcechciec
|
|
 |
|
Ja w przeciwieństwie do nich, wszystko pamiętam.. każde słowo.
|
|
 |
|
"Świat należy do odważnych, więc należy tez do mnie."
|
|
 |
|
Zapomnę o Tobie łatwo,
całemu światu wbrew.
Tak zanim wróci do serca
zatruta Tobą krew.
I wmówię sobie na zawsze
albo przynajmniej do jutra, że
dam sobie radę sam
|
|
 |
|
Słuchaj, Mała. Dziś się czyimś światem stałaś. I na czyjejś drodze jesteś nowym bogiem. I na pewno czyjąś rozproszyłaś ciemność, a to nie takie łatwe być dla kogoś światłem, jednym i jedynym gdzieś pośrodku zimy. Teraz musisz Mała unieść jeszcze więcej, czyjeś strzępy świata musisz wziąć na ręce. Stałaś się dla kogoś szaro-złotą drogą, a to nie takie łatwe być dla kogoś światłem, jednym i jedynym w samym środku zimy...
|
|
 |
|
Zawsze pamiętaj o jednym. Walczysz dla siebie. Nie po to, żeby wszyscy widzieli, jaka jesteś dobra, żeby cię podziwiali.
|
|
 |
|
przebiłaś mi duszę. jestem pół agonią, pół nadzieją
|
|
 |
|
Nie mogę na Ciebie liczyć tak samo jak całe życie nie mogłam liczyć na swojego ojca. / Nataalii
|
|
 |
|
Gorzej być nie może? Haha to patrz! / Nataalii
|
|
|
|