 |
|
każdego dnia kłamie, odpowiadając na pytanie 'co tam'
|
|
 |
|
z Nim w jednej szkole, na tym samym korytarzu pozostało jeszcze 260 dni.
bez weekendów pozostało jeszcze 186 dni.
bez weekendów i świąt pozostało 174 dni.
|
|
 |
|
A po mojej śmierci , w testamencie wszystkie moje własne oszczędności przeznacze na pomnik dla tych wszystkich którzy wytrzymali ze mną do końca | rastaa.zioom
|
|
 |
|
miałam ledwo dwa z geografii, wiec nie ma się co dziwić, że cały czas chodzę złymi drogami.
|
|
 |
|
-nie chce mi się żyć... -zawsze byłaś leniwa.
|
|
 |
|
chciałabym się cofnąć o siedem lat wstecz. przeżyć jeszcze raz pierwszy dzień w przedszkolu, następnie wakacje kiedy miałam sześć-siedem lat, później pierwszą randkę, pierwszy pocałunek, pierwsze wagary, pierwszego szluga, pierwsze wakacje z przyjaciółmi. bo rzeczy 'pierwsze' są najlepsze, najbardziej zostają w sercu i chodzą po głowie.
|
|
 |
|
jest Ci źle? chodź do mnie, weź flaszkę i Ci przejdzie.
|
|
 |
|
był pod blokiem, w bluzie którą tak bardzo kochałam. usiadł na ławce, zapalił szluga, wyciągnął telefon i przyłożył do ucha. z nadzieją popatrzyłam na swój, ale milczał. znów przeniosłam wzrok za okno, ale jego już tam nie było, na ławce została po nim tylko fajka, której nie dopalił a w moim sercu została rana, która jeszcze się nie zagoiła.
|
|
 |
|
Z całego serca życzę Ci okrutnie beznadziejnych dni
i mam nadzieje wielką, że beze mnie skończysz gdzieś na dnie.
|
|
 |
|
Co było, nie zniknie, nie przeminie z wiatrem,
Zakotwiczyło w sercu, stało się teatrem,
Teatrem wspomnień, których nie da się zapomnieć,
Musiałbyś pustkę w sobie straszną mieć,
No sam powiedz, dlaczego gdy jest dobrze
szybko przychodzi dobra koniec...
|
|
 |
|
Chce spełnić się dalej, znaleźć to miejsce,
A największe z moich marzeń, to Twoje serce.
♥
|
|
 |
|
nie żebym coś do Ciebie miała, ale wypierdalaj.
|
|
|
|