 |
|
mam Cię tam
gdzie światło nie dociera
ewidentnie.
od teraz.
|
|
 |
|
dla mnie w tym mieście
miejsca zabrakło
zabrakło przyjaciół
i sensu zabrakło.
|
|
 |
|
serce powoli wystukiwało swój rytm
spragnione miłości, walczyło o przetrwanie.
|
|
 |
|
łzy same spływały ciurkiem po suchych, martwych policzkach.
po kryjomu ocierałam je białą chusteczką i mocno ściskałam w dłoni.
nic nie mówiłam. było zbyt głośno. zresztą słowa nie były potrzebne.
|
|
 |
|
się nie nakręcam już więcej nie rozkminiam,
bo prawdziwe uczucie co by się nie działo nie przemija..
|
|
 |
|
wiem chcieliśmy dobrze , a zbliżamy sie do końca :)
|
|
 |
|
rozstania, powroty, euforia, tęsknota...
|
|
 |
|
wbij to sobie do bani: jeśli nie chcesz cierpieć - przestań ranić! :)
|
|
 |
|
serce nie sługa, jest ważne czy się ufa.
myślisz nie ona, za chwile będzie druga.
|
|
 |
|
chłopcy kochają ciało, mężczyźni wielbią charakter.
|
|
 |
|
ten świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia ..
|
|
|
|