 |
|
Zawsze byliśmy egoistami, Ty nie pragnąłeś nikogo poza mną, ja nie chciałam nikogo poza Tobą.
|
|
 |
|
nigdy nie żałuj tego, co kiedyś dawało Ci radość :)
|
|
 |
|
uczę się jak opanować emocje, nie idzie mi najlepiej, te nasze sprzeczki, kłótnie, odmienne zdania zabierają mi nadzieje na lepsze jutro, nie radzę sobie z tym że jesteśmy tak różni a tak od siebie zależni.
|
|
 |
|
zaprowadzę Cię gdzie wzrok nie sięga, pokaże świat - to będzie nasza chwila, fakt jesteś dla mnie jak kokaina.
|
|
 |
|
widzę w tym sens, choć dla innych bez sensu, czytam w myślach, znam mowę twoich gestów.
|
|
 |
|
każda chwila tak wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju, każda godna zapamiętania. i co teraz ? gdy zostały nam tylko te ulotne wspomnienia, gdy już nie usłyszymy od siebie słów kocham, tęsknie i pragnę. czyżby to wszystko wygasło ? ależ nie, nasza duma i sile charaktery są nieugięte, z czasem zaczniemy żałować.
|
|
 |
|
jeśli pokocham Cię bardziej niż piłkę nożną, to... a nie, nie pokocham:) \ ?
|
|
 |
|
kocham Barcelone więc wiem co znaczy wygrywać, DZIWKO. / paulysza
|
|
 |
|
01:01 ja pierdole, idź spać.
|
|
 |
|
gdyby nie to, że obiecałam najlepszemu przyjacielowi, że nie zrobię żadnej głupiej rzeczy, już dawno by mnie tu nie było. ale nie mogę mu tego zrobić, wiem, że oprócz mnie nie ma nikogo, wiem, że zraniłabym go cholernie mocno i najbardziej na świecie łamiąc tą obietnice. pękło by mu serce, a mi pękło by życie. na zawsze.
|
|
 |
|
stałeś przy wejściu na boisko, kiedy Cie zobaczyłam to nie wytrzymałam. podeszłam do Ciebie, przywitałeś mnie buziakiem w policzek i słowami 'cześć kochanie, stęskniłem się' przytuliłam Cię najsilniej jak tylko mogłam, odpowiadając 'jak się cieszę, że jesteś, że już w końcu wróciłeś' szczęśliwi poszliśmy grać w kosza. - mój cudowny sen. ile ja bym dała, żeby taka historia była realna i miała miejsce w moim życiu.
|
|
 |
|
nigdy nie byłam w takiej sytuacji jak teraz, w sumie sytuacji bez wyjścia. jeszcze nigdy nie czułam się taka niepotrzebna. i wiesz co? jeszcze nigdy, nikt mnie nie zranił tak jak ty teraz.
|
|
|
|