 |
|
a teraz przepiszę z skrzynki odbiorczej parę zdań, które sprawiły, że jestem szczęśliwa. "nikt nigdy nie wniesie do mojego życia tyle co ty. to ja Cię przepraszam. za wszystkie moje kłamstwa, za te duże i też małe. Kocham Cię całym sercem. dziękuję Ci, że ze mną jesteś. w sumie to zasługujesz na kogoś lepszego ale mimo moich wszystkich wad, a mam ich wiele jesteś ze mną. ufam Ci bezgranicznie i nawet nie jestem w stanie pomyśleć, że mogłabyś mnie zawieść. jedyne to co mogę Ci dać to miłość. i wiedz, że dopóki żyję masz kogoś obok." zawsze, kiedy to będę czytała w moich zielonych oczach pojawią się łzy.
|
|
 |
|
Mnie nie trzeba zabierać na romantyczne kolacje , nie trzeba też płacić za mnie w kinie , ani nie trzeba stwarzać romantycznych klimatów . Mi trzeba dawać bluze wieczorami , trzeba mnie przenosić nad kałużami i nakładać mi kaptur kiedy pada . Nie trzeba mówić mi co chwile jak bardzo się mnie kocha i jak bardzo jestem dla kogoś ważna . Ważniejsze jest dla mnie to abyś wykrzyczał mi to podczas kłótni . Jestem dość skomplikowaną osobą , ale gdy się postarasz . pokochasz mnie taką jaką jestem . spróbujesz ?| rastaa.zioom
|
|
 |
|
nie wierz mi, kiedy mówię, że już zapomniałam, że wymazałam go z mojego życia. przecież swojej największej miłości się nie zapomina, nie wymazuje. czaisz? nie dasz rady zapomnieć o kimś, kogo bardzo kochasz bądź kochałaś.
|
|
 |
|
powiedz jeszcze raz, szeptem do ucha 'Kocham Cię'. tak słodko brzmi to w twoich ustach.
|
|
 |
|
kiedyś nazywałam go idiotą, dzisiaj największą miłością mojego życia.
|
|
 |
|
pytałeś czy tęsknie,
głupia łudząc się, że nie uwierzysz,
odpowiedziałam, że nie.
|
|
 |
|
papieros w jego ustach brzmiał idealnie
i pragnęłam być dymem w jego płucach,
łykiem kawy w gardle,
wiatrem w jego włosach.
|
|
 |
|
'wszystko się sypie jak domek z kart, nie wiesz co robić przygnieciony beznadzieją
zastanawiasz się ile jesteś wart, w radiu grają właśnie 'mniej niż zero'.
|
|
 |
|
nie jestem typową laską nie kręcę włosów na wałki nie krzyczę na widok ślicznych butów nie noszę w torebce pięciu odcieni błyszczyków. nie jestem typowo piękna i nad wyraz kobieca, ale potrafię kochać, bezgranicznie.
|
|
 |
|
przysięgliśmy sobie miłość do północy,
do momentu, w którym zaczniemy trzeźweć.
|
|
|
|