 |
|
zwijanie się z bólu rozwija.
|
|
 |
|
w Twoich ramionach zaczynam czuć się bezpiecznie
|
|
 |
|
kiedy wszystko co kochałeś nagle zaczyna cię ranić.
|
|
 |
|
jesteś moją grawitacją , trzymasz mnie tu na Ziemi.
|
|
 |
|
za dużo pierdolenia, by określić to co do Ciebie czuje.
|
|
 |
|
Spytaj ją co czuła gdy musiała sama walczyć ze światem, w którym ty, tą samą walkę już dawno oddałeś walkowerem.
|
|
 |
|
Nie boję się wilka, tabletek, śmierci, czterdziestu rodzajów pustej ciemności. Boję się przywyknąć.
|
|
 |
|
To oczywiste, nie jestem bez grzechu - siedem głównych, to siedem moich cech charakteru.
|
|
 |
|
Świat się zmienia z biegiem każdej sekundy,ranimy się na przemian, a miłość jakoś się gubi.Zostaje nadzieja, która jest matką głupich.Że da się wszystko pozmieniać,nim jedno z nas się odwróci.
|
|
 |
|
Żyjemy w świecie w którym przyśpiesza jak tętno,jeśli kochasz, nie pozwól, aby zniszczyła to codzienność.
|
|
 |
|
Mijamy się codziennie i znów nie mamy czasu dla siebie,nie rozmawiamy już ze sobą, a nasze życie miało być niebem.
|
|
 |
|
mimowolnie niszczysz wszystko i wszystkich wokół... niemalże bezwiednie
|
|
|
|