 |
|
Nikt mnie nie zna, a wszyscy z taką śmiałością mnie oceniają.
|
|
 |
|
Pierdolić głupoty za plecami każdy umie, ale żeby mijając się na ulicy, spojrzeć w oczy to już w chuj ciężko.
|
|
 |
|
to, że masz dupę jak Jennifer Lopez , a usta jak Angelina Jolie, wcale nie znaczy, że musisz być lepsza. to, że zapierdalasz w szpilkach od Gucciego, na ramieniu niosąc torebkę Louis Vuitton, nie przemawia za tym, że górujesz. to, że błyszczysz na zdjęciach z wymalowaną na ryju czerwoną pomadką i toną tapety, nie świadczy o Twoim charakterze. to, że masz masę forsy i wozisz się luksusowym autem, nie zmienia faktu, że jesteś popierdoloną suką, którą stać jedynie na ' ale żal ' i skrzywienie swojej zniekształconej twarzy. koleżanko, w Moich oczach już jesteś przegrana, nie wiem czy niżej da się upaść. [ yezoo ]
|
|
 |
|
-czy byłaś grzeczna w kościele? -och, tak mamo. nawet jak jakiś dziadek mi zaoferował koszyk z pieniędzmi, odpowiedziałam - nie dziękuje, proszę pana.
|
|
 |
|
Ona stwierdziła, że do siebie nie pasujemy - ja stwierdziłam, że Ona nie pasuje do tego świata. / veriolla
|
|
 |
|
a gdybym powiedziała Ci to wszystko ? gdybym stanęła przed Tobą i patrząc prosto w oczy powiedziała jak cholernie Cię kocham? czy to zmieniłoby cokolwiek ? czy Twoje życie uległo by zmianie ? czy wogóle ruszyłyby Cię te słowa ? nie - wszystko byłoby tak samo. tylko spojrzałbyś na mnie i krzywiąc się dodał: ' daj spokój, gadasz głupoty'. / veriolla
|
|
 |
|
jest tylko trochę dziwnie. siedzę, wpatrując się w okno i nie wiem co czuje - bo mam wrażenie, że kompletnie nic. nie dochodzą do mnie pewne fakty - stałam się obojętna. nawet płakać nie potrafię. / veriolla
|
|
 |
|
no i koniec, definitywny. ja idę w swoją stronę, Ty w swoją. smutne? nie. może trochę żałosne. / veriolla
|
|
 |
|
ile razy można przechodzić przez to samo mówiąc ciągle sobie, że to już ostatni raz?
|
|
 |
|
bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz, jak amfetamina robię tobie w głowie miraż.
|
|
 |
|
nigdy nie byłam wzorem, nie wiem nawet na czym to polega.
|
|
 |
|
ale siebie widzę lepiej w twych oczach niż w lustrze.
|
|
|
|