![Próbuję sobie przypomnieć kiedy to tak naprawdę się zaczęło. Czy w momencie kiedy pierwszy raz sięgnęłam po zyletke 13 lat temu czy w momencie kiedy pierwszy raz dostałam wpierdol od ojca? A może kiedy widziałam jak napierdala matkę albo próbowałam zasnąć mimo awantury która słyszałam. Nie wiem. Wiem tylko że moje życie już nigdy nie było normalne. Seks zyletka tabletki papierosy blizny muzyka narkotyki alkohol to była moja odskocznia. Nawet nie wiem kiedy poplynelam nie wiem. Wiem jeszcze że nie mam siły tak dłużej. Raz w życiu pokochałam pierdolony jeden raz w życiu byłam naprawdę szczęśliwa. Ale oczywiście nie wyszło o czym pisałam niżej . Odliczam już dni do 30 urodzin coraz częściej się zastanawiam jak czy zostawić listy czy zniknąć jakbym nigdy nie istniała. Nie mam już siły na łzy nie mam sily na nadzieję nie mam siły na walkę. Jestem przegrana teraz zdałam sobie z tego sprawę.](http://files.moblo.pl/0/9/69/av65_96920_fuck-you-.jpg) |
Próbuję sobie przypomnieć kiedy to tak naprawdę się zaczęło. Czy w momencie kiedy pierwszy raz sięgnęłam po zyletke 13 lat temu, czy w momencie kiedy pierwszy raz dostałam wpierdol od ojca? A może kiedy widziałam jak napierdala matkę, albo próbowałam zasnąć mimo awantury, która słyszałam. Nie wiem. Wiem tylko, że moje życie już nigdy nie było normalne. Seks, zyletka, tabletki, papierosy, blizny, muzyka, narkotyki, alkohol - to była moja odskocznia. Nawet nie wiem kiedy poplynelam, nie wiem. Wiem jeszcze, że nie mam siły tak dłużej. Raz w życiu pokochałam, pierdolony jeden raz w życiu byłam naprawdę szczęśliwa. Ale oczywiście nie wyszło (o czym pisałam niżej). Odliczam już dni do 30 urodzin, coraz częściej się zastanawiam jak, czy zostawić listy, czy zniknąć jakbym nigdy nie istniała. Nie mam już siły na łzy, nie mam sily na nadzieję, nie mam siły na walkę. Jestem przegrana, teraz zdałam sobie z tego sprawę.
|
|
![Co byś zrobił jakbyś wiedział że Twój czas jest wliczony co do dnia? Zostawiłbys list? Czy odszedł bez słowa? Miałam ponad dwa lata jednak z każdym dniem coraz bardziej brakuje mi sił. Każdego dnia budzę się i przeklinam życie. W tym momencie nic nie planuje nie znam dnia nie znam godziny. To z czym walczyłam połowę życie w końcu zaczęło mnie przerastać. Próbuję naprawdę ale nie potrafię. Nie wiem co robić nie wiem jak żyć...](http://files.moblo.pl/0/9/69/av65_96920_fuck-you-.jpg) |
Co byś zrobił jakbyś wiedział, że Twój czas jest wliczony co do dnia? Zostawiłbys list? Czy odszedł bez słowa? Miałam ponad dwa lata, jednak z każdym dniem coraz bardziej brakuje mi sił. Każdego dnia budzę się i przeklinam życie. W tym momencie nic nie planuje, nie znam dnia, nie znam godziny. To z czym walczyłam połowę życie w końcu zaczęło mnie przerastać. Próbuję, naprawdę, ale nie potrafię. Nie wiem co robić, nie wiem jak żyć...
|
|
![Odeszłam od Ciebie miałam dość. Kiedy mówiłam Ci te słowa i byłam nawet spokojna chociaż moje serce krzyczało z bólu. Kiedy trafiłam do szpitala chciałeś przyjechać nie zgodziłam się chociaż tak bardzo tego chciałam. Odeszłam chociaż tak naprawdę tego nie chciałam odeszłam mimo że pęka mi serce każdego dnia. Odeszłam i już nie wrócę mimo że jesteś całymoim życiem i kocham Cię ponad wszystko...](http://files.moblo.pl/0/9/69/av65_96920_fuck-you-.jpg) |
Odeszłam od Ciebie, miałam dość. Kiedy mówiłam Ci te słowa i byłam nawet spokojna, chociaż moje serce krzyczało z bólu. Kiedy trafiłam do szpitala, chciałeś przyjechać, nie zgodziłam się, chociaż tak bardzo tego chciałam. Odeszłam, chociaż tak naprawdę tego nie chciałam, odeszłam mimo, że pęka mi serce każdego dnia. Odeszłam i już nie wrócę, mimo, że jesteś całymoim życiem i kocham Cię ponad wszystko...
|
|
![I żyje tylko dla tych chwil kiedy mam Cię w ramionach kiedy mam Ciebie obok siebie. Kocham Cię tak bardzo że nie umiem tego opisać słowami. Mimo krzywd mimo kłamstw mimo wszystko. Wiem że moglibyśmy żyć długi i szczęśliwie Ty też mi o tym ostatnio mówiłeś. Gdyby nie to że nasze światy są tak różne. Konczylsimy to. Milion razy a za każdym razem wracamy silniejsi. Pierdolona zakazana miłość. Mimo to jesteśmy dla siebie jak powietrze. Pewnego dnia ta miłość się skończy a ja umrę razem z Nią mimo że na zawsze już zostaniemy w swoich sercach. I ostatnio to udowodniles.](http://files.moblo.pl/0/9/69/av65_96920_fuck-you-.jpg) |
I żyje tylko dla tych chwil, kiedy mam Cię w ramionach, kiedy mam Ciebie obok siebie. Kocham Cię tak bardzo, że nie umiem tego opisać słowami. Mimo krzywd, mimo kłamstw, mimo wszystko. Wiem, że moglibyśmy żyć długi i szczęśliwie, Ty też mi o tym ostatnio mówiłeś. Gdyby nie to, że nasze światy są tak różne. Konczylsimy to. Milion razy, a za każdym razem wracamy silniejsi. Pierdolona, zakazana miłość. Mimo to, jesteśmy dla siebie jak powietrze. Pewnego dnia, ta miłość się skończy, a ja umrę razem z Nią, mimo, że na zawsze już zostaniemy w swoich sercach. I ostatnio to udowodniles.
|
|
![To miał być zwykły dzień w pracy połowa tygodnia. Dużo śmiechu wyglupow itd. Właśnie miał być... Kiedy po 8 kazali przerwać pracę i zrobili zebranie wszyscy patrzelismy na siebie zastanawiając się kto znowu coś zjebał. Ale niestety to życie zjebało. Kiedy szef ze łzami w oczach powiedział że przegrałaś walkę z rakiem przestały istnieć bariery jakiekolwiek granice. Natychmiast wszyscy chwycilismy się za ręce cała hala. Część płakała część stała nie wiedząc co robić staliśmy tak z pół godziny wszyscy razem jak jedna wielka rodzina. Byłaś moim Mentoren nauczyłaś mnie wszystkiego wzięłaś pod swoje skrzydła .](http://files.moblo.pl/0/9/69/av65_96920_fuck-you-.jpg) |
To miał być zwykły dzień w pracy, połowa tygodnia. Dużo, śmiechu, wyglupow itd. Właśnie miał być... Kiedy po 8 kazali przerwać pracę i zrobili zebranie, wszyscy patrzelismy na siebie zastanawiając się, kto znowu coś zjebał. Ale niestety, to życie zjebało. Kiedy szef ze łzami w oczach powiedział, że przegrałaś walkę z rakiem przestały istnieć bariery, jakiekolwiek granice. Natychmiast wszyscy chwycilismy się za ręce, cała hala. Część płakała, część stała nie wiedząc co robić, staliśmy tak z pół godziny, wszyscy razem, jak jedna wielka rodzina. Byłaś moim "Mentoren", nauczyłaś mnie wszystkiego, wzięłaś pod swoje "skrzydła".
|
|
![Miałaś cierpliwość mimo barier językowych. Nikt nie wiedział że rozgrywasz taka walkę. Kiedy 3 tygodnie temu podpisywalismy Ci kartke urodzinowa z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia nikt nie wiedział nikt. Ukrywalas to. To był szok jeden wielki szok. Do końca dnia nikt nie Powiedzial nawet słowa pracowaliśmy w ciszy. W piątek Twoja ostatnia droga ostatnie pożegnanie. Niech Ci ziemia lekką będzie dziękuję za wszystko. Amen](http://files.moblo.pl/0/9/69/av65_96920_fuck-you-.jpg) |
Miałaś cierpliwość, mimo barier językowych. Nikt nie wiedział, że rozgrywasz taka walkę. Kiedy 3 tygodnie temu podpisywalismy Ci kartke urodzinowa z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia, nikt nie wiedział, nikt. Ukrywalas to. To był szok, jeden wielki szok. Do końca dnia nikt nie Powiedzial nawet słowa, pracowaliśmy w ciszy. W piątek Twoja ostatnia droga, ostatnie pożegnanie. Niech Ci ziemia lekką będzie, dziękuję za wszystko. Amen
|
|
![Dwa dni przelezane w łóżku dwa dni cholernego Stachu kolejne dwa tygodnie czekania na wyniki. Przynajmniej nie boję się sama codziennie dzwonisz i pytasz czy coś wiadomo codziennie pytasz jak się czuje codziennie wycierasz mi łzy strachu trzymając mocno za rękę i powtarzając że będziesz walczył ze mną. Kolejna próba. I jeśli to nie jest miłość to co to jest do cholery jasnej? Stanąłeś ze mną ramię w ramię do tej nierównej walki a ja wiem że nie mogę się poddać nie mogę Ci tego zrobić. Za 2 tygodnie będziemy wiedzieli jak silny jest przeciwnik. 2 najdłuższe tygodnie mojego życia.](http://files.moblo.pl/0/9/69/av65_96920_fuck-you-.jpg) |
Dwa dni przelezane w łóżku, dwa dni cholernego Stachu, kolejne dwa tygodnie czekania na wyniki. Przynajmniej nie boję się sama, codziennie dzwonisz i pytasz czy coś wiadomo, codziennie pytasz jak się czuje, codziennie wycierasz mi łzy strachu trzymając mocno za rękę i powtarzając, że będziesz walczył ze mną. Kolejna próba. I jeśli to nie jest miłość, to co to jest do cholery jasnej? Stanąłeś ze mną ramię w ramię do tej nierównej walki, a ja wiem, że nie mogę się poddać, nie mogę Ci tego zrobić. Za 2 tygodnie będziemy wiedzieli jak silny jest przeciwnik. 2 najdłuższe tygodnie mojego życia.
|
|
![Kiedy świetnie się bawiłam Ty napisałeś blagajac o spotkanie. Nie przeszkadzało Ci to że wypiłam. Przez całe miasto niosles mnie na barana żeby iść tam gdzie to się wszystko zaczęło. Siadlam Ci na kolanach i mówiłam mówiłam jak było źle BEZ Ciebie jak mój świat runął w gruzach jak tęskniąc spałam w swetrze od Ciebie po czym Ty wyciągnąłes z portfela nasze wspólne zdjęcie mówiąc że przez ostatni rok spales właśnie z Nim. Znowu oboje plakalismy znowu tego nie ogarniamy. Znowu jest jak kiedyś.](http://files.moblo.pl/0/9/69/av65_96920_fuck-you-.jpg) |
Kiedy świetnie się bawiłam, Ty napisałeś blagajac o spotkanie. Nie przeszkadzało Ci to, że wypiłam. Przez całe miasto niosles mnie na barana, żeby iść tam gdzie to się wszystko zaczęło. Siadlam Ci na kolanach i mówiłam, mówiłam jak było źle BEZ Ciebie, jak mój świat runął w gruzach, jak tęskniąc spałam w swetrze od Ciebie, po czym Ty wyciągnąłes z portfela nasze wspólne zdjęcie, mówiąc, że przez ostatni rok, spales właśnie z Nim. Znowu oboje plakalismy, znowu tego nie ogarniamy. Znowu jest jak kiedyś.
|
|
![Znowu napisałeś znowu chcesz się spotkać znowu wracasz jak bumerang. Gdyby nie to że leżę już wykąpana z nawracajaca angina pobiegłabym szybciej niż to możliwe. Boże czy Ty istniejesz? To jest kolejna próba czy co?](http://files.moblo.pl/0/9/69/av65_96920_fuck-you-.jpg) |
Znowu napisałeś, znowu chcesz się spotkać, znowu wracasz jak bumerang. Gdyby nie to, że leżę już wykąpana, z nawracajaca angina, pobiegłabym szybciej niż to możliwe. Boże, czy Ty istniejesz? To jest kolejna próba, czy co?
|
|
![Minął rok ponad rok kiedy pierwszy raz się do mnie uśmiechnąłeś. Rok od kiedy pierwszy raz chwyciłeś za rękę i pocałowałeś. Rok który tak bardzo zmienił moje życie. Najlepszy a zarazem najgorszy rok w moim życiu. Nie mogę się z Tobą ożenić nie mogę . Ostatnie zdanie które do mnie napisałeś. Ostatnie zdanie w którym jest tak wiele uczuć tak wiele emocji. Nie wiedziałam że przytrafi mi się taka miłość miłość jak z filmu a raczej z taniego dramatu. Dwoje ludzi ludzi kochających się do szaleństwa a jednocześnie jedna wielka przepaść. Jesteś największą jedyna prawdziwą miłością mego życia wybacz. Przepraszam że wtargnęłam w Twoje życie. Przepraszam...](http://files.moblo.pl/0/9/69/av65_96920_fuck-you-.jpg) |
Minął rok, ponad rok, kiedy pierwszy raz się do mnie uśmiechnąłeś. Rok od kiedy pierwszy raz chwyciłeś za rękę i pocałowałeś. Rok, który tak bardzo zmienił moje życie. Najlepszy, a zarazem najgorszy rok w moim życiu. "Nie mogę się z Tobą ożenić, nie mogę". Ostatnie zdanie, które do mnie napisałeś. Ostatnie zdanie, w którym jest tak wiele uczuć, tak wiele emocji. Nie wiedziałam, że przytrafi mi się taka miłość, miłość jak z filmu, a raczej z taniego dramatu. Dwoje ludzi, ludzi kochających się do szaleństwa, a jednocześnie jedna wielka przepaść. Jesteś największą, jedyna, prawdziwą miłością mego życia, wybacz. Przepraszam, że wtargnęłam w Twoje życie. Przepraszam...
|
|
![Codzień modlę się do Boga żeby mi Ciebie oddał codzień patrząc na Ciebie oczami błagam byś do mnie wrócił. Nie potrafię już normalnie funkcjonować zmieniłeś moje całe życie. Zmieniłeś mnie. Nie miałam pojęcia że istnieją tak silne uczucia jakimi darze Cię w tym momencie. Przepraszam za wszystkie błędu za dobre chwilę dziękuję. Bez Ciebie mnie nie ma nie istnieje. Zrobiłabym wszystko żeby cofnąć czas i jeszcze raz to przeżyć...](http://files.moblo.pl/0/9/69/av65_96920_fuck-you-.jpg) |
Codzień modlę się do Boga, żeby mi Ciebie oddał, codzień patrząc na Ciebie, oczami błagam byś do mnie wrócił. Nie potrafię już normalnie funkcjonować, zmieniłeś moje całe życie. Zmieniłeś mnie. Nie miałam pojęcia, że istnieją tak silne uczucia jakimi darze Cię w tym momencie. Przepraszam za wszystkie błędu, za dobre chwilę dziękuję. Bez Ciebie mnie nie ma, nie istnieje. Zrobiłabym wszystko, żeby cofnąć czas i jeszcze raz to przeżyć...
|
|
![Nie umiem oddychać normalnie w nocy dławie się łzami w dzień nie mogę złapać powietrza. Dalej Cię kocham dalej Cię chce chociaż wszystkim wmawiam że jest inaczej. Prawda jest taka że nienawidzę swojego życia. No kurwa nienawidzę. Wszystko jest nie tak wszystko się pierdoli dosłownie wszystko. Tęsknota mnie zabija milimetra po milimetrze. Patrząc na Ciebie zastanawiam się gdzie popełniliśmy błąd. Zaczynając to czy kończąc... Kocham Cię dalej Cię kocham.](http://files.moblo.pl/0/9/69/av65_96920_fuck-you-.jpg) |
Nie umiem oddychać normalnie, w nocy dławie się łzami, w dzień nie mogę złapać powietrza. Dalej Cię kocham, dalej Cię chce, chociaż wszystkim wmawiam, że jest inaczej. Prawda jest taka, że nienawidzę swojego życia. No kurwa, nienawidzę. Wszystko jest nie tak, wszystko się pierdoli, dosłownie wszystko. Tęsknota mnie zabija milimetra, po milimetrze. Patrząc na Ciebie zastanawiam się gdzie popełniliśmy błąd. Zaczynając to, czy kończąc... Kocham Cię, dalej Cię kocham.
|
|
|
|